Áron Yaakobishvili cały czas jest obserwowany przez Barçę, która latem wypożyczyła go do Andorry z La Ligi Hypermotion. Raporty dotyczące bramkarza są bardzo pozytywne i nie wyklucza się, że jeśli utrzyma ten poziom, w przyszłym sezonie znajdzie się w pierwszym zespole. W węgierskim bramkarzu pokładane są duże nadzieje. W zeszłym sezonie, w drużynie Juvenil A Juliano Bellettiego, stał się kluczową postacią.
Latem 2024 roku otrzymał oferty transferowe, ale klub je zablokował. Na początku 2025 roku Yako zmienił agencję i podpisał kontrakt z Pinim Zahavim, co można było rozumieć jako ruch w poszukiwaniu nowego miejsca docelowego. Ostatecznie przedłużył kontrakt do 2028 roku i odszedł na wypożyczenie do Andorry. Cel: zdobyć miejsce w pierwszym składzie. Barça powtórzyła tę formułę w przypadku Iñakiego Peñi, który przedłużył kontrakt do 2029 roku, podczas gdy Ander Astralaga został wypożyczony do Granady. Diego Kochen pozostał pierwszym wyborem Barçy Atlètic.
Yako był podstawowym bramkarzem w 14 z 18 rozegranych meczów. Jest bramkarzem tej kategorii, który ma najwyższy procent obronionych strzałów (78,6%) i trzecim pod względem liczby obronionych strzałów na mecz (3,93). Wyprzedzają go tylko Pedro López z Ceuty (4) i Esteban Andrada z Saragossy (4,11). Wychowanek trafił do La Masii z Atlètic Sant Just. Co ciekawe, trenował go tam Arnau Blanco, obecnie członek sztabu szkoleniowego Hansiego Flicka.
Przyszłość ter Stegena, zarówno w perspektywie krótko-, jak i długoterminowej, pozostaje nadal niepewna, a Wojciech Szczęsny przedłużył latem ubiegłego roku kontrakt do 2027 roku. Joan Garcia jest wielką nadzieją klubu na teraźniejszość i przyszłość. Tymczasem Yako zdobywa doświadczenie w drugiej lidze, a raporty docierające do Barçy są obiecujące.









