Rekord zwycięstw i pożegnanie polskiej legendy
FC Barcelona wygrała 3-1 u siebie z Realem Betis w meczu 37. kolejki La Ligi.
Flick wystawił: Joana Garcię, Cancelo, Gerarda Martína, Erica Garcię, Koundé, Gaviego, Bernala, Pedriego, Fermína Lópeza, Lewandowskiego oraz Raphinhę. Barcelona od początku naciskała. W pierwszych minutach do interwencji Vallesa zmusili Raphinha oraz Fermín. Andaluzyjczyk miał kolejną okazję, ale trafił w boczną siatkę. Betis odpowiedział trafieniem Abde, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. Niedługo później z rzutu wolnego do siatki trafił Raphinha. Gospodarze dalej kontrolowali spotkanie, ale Betis zaczął mocniej naciskać. Pod koniec pierwszej podstawowego czasu gry dobrze piłkę wymienili Lewandowski z Raphinhą, Brazylijczyk podał do Fermína, ale ten nie zdołał pokonać Vallesa.
W drugiej połowie za Fermína wszedł Balde. Niecelnie zza pola karnego uderzał Cancelo. Betis coraz śmielej atakował, a Barcelona miała mniejszą kontrolę. Błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił Bellerín, futbolówkę przejął Raphinha i pokonał Vallesa. Na ostatnie pół godziny Raphinhę i Erica zastąpili Roony oraz Araujo. W polu karnym Gavi faulował Isco, który zamienił jedenastkę na bramkę. Betis nie cieszył się długo ze zmniejszenia straty, ponieważ kilka minut później zza pola karnego do siatki trafił Cancelo. Kwadrans przed końcem Olmo zastąpił Bernala. Niecelny strzał zaliczył Lewandowski, który zaraz potem przy owacji kibiców zszedł z boiska. Zastąpił go Casadó.
Barcelona bez problemów pokonuje Betis i tym samym notuje zwycięstwo w każdym domowym meczu La Ligi. Robert Lewandowski po raz ostatni zagrał na Spotify Camp Nou w barwach Dumy Katalonii i pożegnał się z kibicami, którzy podziękowali mu za ostatnie cztery sezony pełne bramek. Ostatni mecz w tym sezonie Blaugrana rozegra w sobotę o 21 na wyjeździe przeciwko Valencii.
FC Barcelona - Real Betis 3-1
27' - 1-0 - Raphinha
61' - 2-0 - Raphinha
68' - 2-1 - Isco Alarcón (k.)
73' - 3-1 - Joao Cancelo (a. P. González)








