Plany Barcelony obejmują przedłużenie kontraktu Andreasa Christensena o kolejny rok. Klub zamierzał zatrzymać duńskiego środkowego obrońcę, a kontuzja więzadła krzyżowego przedniego nie zmieniła tych planów, wręcz przeciwnie – wzmocniła je.
Dyrekcja sportowa, a także Flick, uważają go za środkowego obrońcę najwyższej klasy, który w ostatnich dwóch sezonach miał pecha do kontuzji. Zawodnika takiego kalibru trudno znaleźć na rynku, a biorąc pod uwagę obecną sytuację środkowych obrońców, jego dalsza obecność w składzie jest bardzo cenna.
Co więcej, klub uważa, że nie mógł zrezygnować z zawodnika po kontuzji, nie tylko ze względu na jego talent, ale także wzorową postawę przez lata w Barcelonie.
Klub poinformował już o swoich zamiarach Christensena, który kontynuuje proces rekonwalescencji i prawdopodobnie podpisze kolejny rok kontraktu z Blaugraną, ponieważ sam wyraził taką wolę. Kiedy był zdrowy, miał całkiem sporą rolę w zespole.
Christensen planował polecieć do Arabii Saudyjskiej z Gavim, aby na własne oczy zobaczyć finał Superpucharu Hiszpanii. Jednak plan ten został porzucony, ponieważ nadal przechodzi rekonwalescencję i nosi ortezę, co czyni podróż niewskazaną.









