Jak donosi brytyjski portal TalkSPORT, FC Barcelona rozpoczęła rozmowy z Manchesterem United, aby sfinalizować transfer Marcusa Rashforda.
Według doniesień, kataloński klub rozważa formuły w celu obniżenia klauzuli odstępnego wynoszącej 30 milionów euro. Rashford, obecnie wypożyczony, chce pozostać w Barcelonie, a prezydent Joan Laporta już wyraził chęć klubu, aby zatrzymać angielskiego napastnika.
Na boisku Rashford strzelił siedem goli i zaliczył 11 asyst w 27 meczach, co potwierdza jego znaczenie dla projektu. Z kontraktem z Manchesterem United do 2028 roku i wartością rynkową przekraczającą klauzulę odstępnego, zapłacenie 30 milionów euro wydaje się logicznym posunięciem. Jednak niepewna sytuacja finansowa Barcelony skłoniła kataloński klub do rozważenia alternatyw.
Źródła w Barcelonie, cytowane przez TalkSPORT, potwierdzają, że na początku tego miesiąca doszło do spotkania obu klubów, podczas którego omawiano dwa scenariusze: negocjacje transferu za niższą kwotę tego lata lub przedłużenie wypożyczenia do sezonu 2026/27, z obowiązkiem wykupu po spełnieniu pewnych warunków.
Sytuacja na Old Trafford jest jasna. United woli sprzedać zawodnika tego lata i uważa uzgodnioną klauzulę za rozsądną. Barça ma jednak znaczną przewagę: Rashford nie słucha innych ofert i pozostaje zdecydowany pozostać na Camp Nou.
Sytuacja pozostaje otwarta. Istnieje realna możliwość, że angielski napastnik spełni swoje pragnienie pozostania w Barcelonie, choć kataloński klub pracuje nad znalezieniem bardziej opłacalnej opcji przed uruchomieniem opcji wykupu.









