Przyszłość Marcusa Rashforda radykalnie zmieniła się w ostatnich miesiącach. Angielski napastnik, wypożyczony do Barcelony z Manchesteru United, wydawał się skazany na pozostanie w katalońskim klubie w przyszłym sezonie w lutym, ale sytuacja zmieniła się na tyle drastycznie, że jego powrót na Old Trafford po zakończeniu obecnego sezonu jest obecnie uważany za pewny.
Chociaż Rashford nigdy nie zapewnił sobie stałego miejsca w podstawowym składzie, jego występy w pierwszej połowie sezonu były dobre. W styczniu miał na koncie dziesięć bramek, ale od tego czasu strzelił tylko dwie i nie spisywał się tak, jak oczekiwano, gdy został wybrany do zastąpienia kontuzjowanego Raphinhii w ostatnich tygodniach rozgrywek. To, w połączeniu z faktem, że jego wysoka pensja może stanowić problem dla Barcelony, która potrzebuje środkowego napastnika i lewonożnego środkowego obrońcy, doprowadziło do rezygnacji klubu z opcji wykupu za 30 milionów euro.
O tym, że przyszłość Rashforda jest obecnie bardziej odległa od Spotify Camp Nou, świadczy fakt, że w ostatnich meczach, pod nieobecność Raphinhi, Hansi Flick preferował wystawianie takich zawodników jak Fermín i Gavi na lewej flance ataku Barcelony. Wydaje się oczywiste, że Rashford wróci do Manchesteru United w czerwcu i będzie musiał sam znaleźć tam swoją drogę.
Jedną z opcji dla reprezentanta Anglii jest powrót do Manchesteru United, choć na Old Trafford bardziej skłaniają się do odejścia Anglika na stałe i transferu definitywnego, po tym jak był już dwukrotnie wypożyczany – najpierw do Aston Villi, a teraz do Barcelony. W związku z tym doniesienia z Anglii wskazują na realne zainteresowanie Tottenhamu pozyskaniem skrzydłowego, który znajdzie się w kadrze Anglii na Mistrzostwa Świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie.
Aby to było możliwe, musi zostać spełniony jeden warunek: Tottenham musi uniknąć spadku. Tottenham, który ma rywalizować z angielskimi gigantami o czołowe miejsca w Premier League, rozgrywa fatalny sezon i obecnie znajduje się w strefie spadkowej. Jeśli jednak drużynie Roberto De Zerbiego uda się utrzymać w lidze, zarząd klubu planuje wzmocnić skład kilkoma kluczowymi zawodnikami. Podpisanie kontraktu z argentyńskim środkowym obrońcą Marcosem Senesim, obecnie zawodnikiem Bournemouth, jest uważane za przesądzone, a Rashford może być kolejnym wzmocnieniem.






