Joan Laporta udzielił wywiadu klubowym mediom, aby podsumować swoją ostatnią kadencję, zanim zrezygnował ze stanowiska, aby kandydować w wyborach, które odbędą się 15 marca.
Refleksje na temat jego kadencji: Ogólna ocena jest pozytywna. Wspólnie pracowaliśmy, aby przywrócić radość kibicom Barcelony. Mamy drużynę, która urzeka swoim stylem gry. Powinniśmy być dumni, ponieważ kibice są szczęśliwi, ponieważ przeżywają piękny moment w naszej historii, ponieważ podjęliśmy dobre decyzje. Mamy bardzo solidną strukturę. Wszystko to dzięki Socios, którzy nam zaufali.
Pokonane największe wyzwanie: Największym wyzwaniem było odbudowanie dziedzictwa, które odziedziczyliśmy. Renegocjacja długu, uzyskanie gwarancji rentowności i jesteśmy w okresie ożywienia gospodarczego… Decyzja dotycząca Camp Nou jest bardzo ważna, ale jej wdrożenie było trudne.
Zespół: Decyzja o mianowaniu Hansiego Flicka na trenera, oparcie się na wychowankach, decyzja o podpisaniu kontraktu z Deco okazała się bardzo udana… Wszystko działa bardzo dobrze. Chodzi o zdobywanie tytułów i zadowolenie kibiców. Najważniejsza jest gra.
Niedokończone sprawy: Utrwalenie ożywienia gospodarczego, dokończenie Espai Barça, osiągnięcie stabilności budżetowej, zwiększenie konkurencyjności drużyny koszykarskiej.
Jego styl zarządzania: Kieruję z pasją, ponieważ kocham Barçę. Biorę odpowiedzialność za decyzje, które podejmujemy. Nie ukrywam się i biorę odpowiedzialność za konsekwencje, ale decyzje podejmowane są w porozumieniu z zarządem.
Relacje z UEFA, FIFA, La Ligą… i Realem Madryt: Udało nam się odbudować te relacje. Musi istnieć harmonia między instytucjami. Mogą istnieć kontrowersje wokół przepisów dotyczących kontroli ekonomicznej i sposobu ich stosowania… Ale mamy normalne, właściwe relacje. Jesteśmy w bardzo dobrych stosunkach z Hiszpańską Federacją, a nasze relacje są płynne i ciągłe. Z UEFA wróciliśmy do piłkarskiej rodziny; definitywnie opuściliśmy Superligę. Mamy również dobre relacje z FIFA i jej prezesem. Opuściliśmy Superligę, ponieważ był to projekt, którego nie dało się zrealizować; po prostu się rozpadł. Przyczynił się do tego, że UEFA zmieniła format. Relacje z Realem Madryt nie są dobre i była to sytuacja stałego dyskomfortu. Barça działała prawidłowo i z pełną przejrzystością. Postaramy się zapewnić stabilność europejskiej piłki nożnej i przyczynić się do pokoju w sporcie.
Odnośnie budowy i nowego stadionu: Nie planujemy powrotu na Montjuïc przez resztę budowy. Zwrot z inwestycji w stadion będzie ogromny. Wprowadzone zostaną ulepszenia w systemie sprzedaży biletów, hotelarstwie i przestrzeniach komercyjnych... Poprawimy współpracę ze sponsorami, zaoferujemy usługi premium i spersonalizowane oraz zwiększymy przychody. To wzmocni odbudowę Barcelony.








