Mistrzowie
FC Barcelona wygrała 2-0 u siebie z Realem Madryt w meczu 35. kolejki La Ligi.
Flick wystawił: Joana Garcię, Cancelo, Gerarda Martína, Cubarsíego, Erica Garcię, Pedriego, Gaviego, Fermína Lópeza, Daniego Olmo, Rashforda oraz Ferrana Torresa. W pierwszych minutach strzał oddał Vinicius, ale nie sprawił problemów Joanowi Garcii. Tuż przed polem karnym faulowany był Ferran, a Rashford pięknym strzałem z rzutu wolnego trafił do siatki. Real próbował odpowiedzieć i miał trzy z rzędu rzuty rożne, ale Barcelona dobrze się broniła, a po uderzeniu Tchouameniego piłka poleciała nad poprzeczką. Przed 20. minutą gospodarze po dobrej kolektywnej akcji zdobyli drugą bramkę. Fermín posłał piłkę w pole karne, Olmo w powietrzu piętą zgrał ją do Ferrana, a ten pewnym strzałem pokonał Courtois. Dla Realu okazję miał Gonzalo, ale uderzył w boczną siatkę, a zaraz potem dośrodkowanie Bellinghama na dalszy słupek przeciął Eric. Barcelona zaczęła dłużej utrzymywać się przy piłce. Po podaniu Ferrana szansę miał Rashford, ale Courtois wybił piłkę na rzut rożny. Anglik wykonał stały fragment gry, piłka trafiła do Olmo, ale ten nie trafił do bramki.
W drugiej połowie Barcelona wyszła takim samym składem. Rashford urwał się Franowi i posłał mocne dośrodkowanie, interweniował Courtois, który posłał też na rzut rożny strzał Fermína. Bardzo dobrym wypuszczającym podaniem popisał się Cancelo, ale strzał Ferrana odbił nogą bramkarz. Real zaczął częściej pojawiać się bliżej pola karnego Barcelony. Bellingham trafił do siatki, ale był na spalonym. Na ostatnie pół godziny za Rashforda i Olmo weszli Raphinha oraz de Jong. Vinicius próbował przerzucić piłkę nad Joanem Garcią, ale bramkarz przejął piłkę. Po chwili w polu karnym Brahimowi przeszkodził Gerard Martín. Kwadrans przed końcem Ferrana i Gaviego zastąpili Lewandowski oraz Bernal. Po indywidualnej akcji strzał Raphinhi zablokował Courtois, który po chwili obronił też uderzenie Lewandowskiego. Przed końcem podstawowego czasu gry Flick wpuści jeszcze Balde za Fermína.
Barcelona pokonuje Real i na trzy kolejki przed końcem zapewnia sobie 29. ligowy tytuł. Zespół szybko zdobył dwie bramki i chociaż w drugiej połowie Real stwarzał trochę więcej zagrożenia, Duma Katalonii zachowała spokój, grała dobrze w obronie i nie dopuściła do straty bramki. Kolejny mecz Blaugrana rozegra w środę o 21:30 na wyjeździe przeciwko Deportivo Alavés.
FC Barcelona - Real Madryt 2-0
9' - 1-0 - Marcus Rashford
18' - 2-0 - Ferran Torres (a. D. Olmo)







