Złe wieści dla Hansiego Flicka przed pierwszym meczem półfinału Pucharu Króla z Atlético Madryt. Niemiecki trener miał już grać bez Raphinhi na lewym skrzydle w ataku Barcelony, a teraz będzie też musiał obejść się bez Marcusa Rashforda w meczu z Los Colchoneros.
Anglik, kluczowy zawodnik w ostatnich meczach bez Brazylijczyka z golem i asystą, miał wystąpić w pierwszym składzie przeciwko drużynie Simeone, ale nie trenował z drużyną w ostatniej sesji z powodu bólu w lewym kolanie, którego doznał po uderzeniu odniesionym w ostatnim meczu La Ligi z Mallorcą. We wtorek, kiedy drużyna wróciła do treningów przed starciem Pucharu Króla, również nie trenował na boisku, a zamiast tego ćwiczył indywidualnie na siłowni.
Barcelona wydała oświadczenie potwierdzające, że Marcus Rashford opuści mecz na Metropolitano:
„Zawodnik pierwszego zespołu Marcus Rashford odczuwa ból w lewym kolanie po uderzeniu odniesionym w meczu z Mallorcą. W ramach środków ostrożności nie będzie dostępny na jutrzejszy mecz z Atlético Madryt”.
Choć jest to cios dla Flicka przy układaniu podstawowego składu przeciwko Atlético, nieobecność Rashforda ma charakter czysto prewencyjny, ponieważ jest to dwumecz. Dlatego zarówno sztab szkoleniowy, jak i sztab medyczny, za zgodą zawodnika, zdecydowali, że najlepszym rozwiązaniem jest zapewnienie mu odpoczynku, aby mógł wrócić w jak najlepszej kondycji na kolejny mecz La Ligi z Gironą w poniedziałek, 16 lutego, na Montilivi.
Niemiec będzie jednak musiał dokładnie rozważyć swoje opcje, aby uniknąć osłabienia lewego skrzydła ataku. Na przedmeczowej konferencji prasowej nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących planów zastąpienia Rashforda: „Wierzę w swój zespół i sprostamy wyzwaniom w trudnych sytuacjach. Kto zagra? Mamy jasny obraz tego, kto tam zagra; radzi sobie dobrze. Zobaczycie jutro”.
Bez Rashforda i Raphinhi trener ma możliwość wystawienia Ferrana Torresa na skrzydle, razem z Lewandowskim i Lamine Yamalem w ataku, tak jak robił to w innych meczach w tym sezonie, lub Fermína jako fałszywego skrzydłowego, a Olmo utrzyma pozycję ofensywnego pomocnika za napastnikami.









