Kolejny problem Hansiego Flicka przed meczem z Atlético Madryt po urazie Frenkiego de Jonga. Trener Barcelony będzie musiał obejść się bez Roberta Lewandowskiego w meczu, w którym muszą strzelić co najmniej cztery gole i nie stracić żadnego, aby wymusić dogrywkę. Polski napastnik doznał urazu głowy w meczu z Atlético, a badania potwierdziły złamanie kości po wewnętrznej stronie lewego oczodołu. Lewandowski opuści mecz z Atlético Madryt. Ponieważ do starcia pozostało nieco ponad 24 godziny, a złamanie jest bardzo świeże, Lewandowski nie może jeszcze grać w masce.
Jednak według źródeł bliskich zawodnikowi, Lewy myśli już o tym, aby pomóc drużynie na San Mamés w meczu z Athletikiem w sobotę (godz. 21:00). Polski napastnik zagra w masce ochronnej, podobnie jak Pau Cubarsí i Eric Garcia, kiedy również doznali urazów twarzy. Obrońca miał ranę na twarzy, a zawodnik z Martorell złamaną kość policzkową.
Lewandowski chciałby być dostępny na wtorkowy, kluczowy mecz z Atlético, ale lekarze stwierdzili, że istnieje duże ryzyko, biorąc pod uwagę niedawny charakter złamania, dlatego odradzili mu grę przeciwko drużynie Simeone. W sobotę, gdy złamanie będzie już częściowo zagojone, a maska będzie dostępna, Lewandowski będzie dostępny dla Flicka na San Mamés.







