• 832

Pociągnąć jedną srokę za ogon

Części samochodowe online – iParts.pl

W sezonie 2000/2001 Barcelona zakończyła zmagania w Lidze Mistrzów na fazie grupowej, odpadając z Leeds, Besiktasem i Milanem. Od tego czasu tylko raz nie mieliśmy Blaugrany w 1/8 finału europejskich pucharów - w sezonie 22/23 Manchester United okazał się lepszy w fazie play-off Ligi Europy. Przed nami zatem stały punkt programu późną zimą. W dodatku tylko cztery razy w tym stuleciu Barca kończyła przygodę z pucharami właśnie na tym etapie - nieco starsi kibice pamiętają doskonale te dwumecze z Celtikiem (Puchar UEFA), Chelsea i Liverpoolem (Liga Mistrzów), a ci młodsi z pewnością porażkę w dwumeczu z PSG w sezonie 20/21. Barcelona dobrze wylosowała, jest faworytem, ma rewanż u siebie i teraz pora przekuć to w dobry wynik na boisku. Pierwszy mecz z Newcastle dziś o 21:00.

 

Trzy mecze przegrała Barca w 2026 roku - w San Sebastian, Madrycie (z Atletico) i Gironie. 14 (!) pozostałych wygrała, co nie wystarczyło do utrzymania się w Copa del Rey, ale pozwala zasiadać na fotelu lidera La Liga i dało też rozstawienie w pierwszej części fazy pucharowej Champions League. Tylko tutaj Blaugrana ma rewanż u siebie, w przypadku awansu do ćwierćfinału i półfinału rewanżowe mecze będą na stadionie rywala. Najpierw jednak skupmy się na wyeliminowaniu dwunastej ekipy Premier League, która w weekend odpadła z Pucharu Anglii (1-3 z Manchesterem City) i nie grozi jej spadek (dziewięć punktów przewagi nad osiemnastym miejscem), ale raczej nie zagra w pucharach w przyszłym sezonie (dziewięć punktów straty do szóstego miejsca). "Sroki" mają więc ostatnią szansę na wielką przygodę w tym sezonie, a w zasadzie dla każdego klubu w Europie przyjazd Barcelony jest zawsze wielkim wydarzeniem. Warto wspomnieć, że w weekend Newcastle gra wyjazdowy mecz z Chelsea i raczej podejdą do tego na poważnie, grając silnym składem, podobnie jak Barca, do której przyjeżdża w odwiedziny Sevilla.

 

Hansi Flick porotował w weekend i było ciężko, ale udało się wygrać w Bilbao. Dziś już bez kalkulacji, zagra najsilniejszy dostępny skład - zagra by wygrać i ustawić sobie dwumecz przed rewanżem na Camp Nou. Kounde, Balde, Christensen, Gavi i de Jong są oczywiście wykluczeni z powodu kontuzji. Uważać na kartki muszą z kolei Yamal, Fermin, Casado i Gerard Martin - każdy kolejny kartonik oznacza zawieszenie, żółte kartki zerują się dopiero po ćwierćfinałach. W bramce zobaczymy dziś oczywiście znakomitego Joana Garcię. W obronie raczej wystąpią Eric, Cubarsi, Gerard Martin oraz Cancelo. Z Martinem na środku defensywy Barca ma niesamowity bilans 15 zwycięstw w 15 meczach! W środku pola najważniejszy jest powrót do pierwszego składu Pedriego i Fermina, których uzupełni rosnący z meczu na mecz Bernal. Wreszcie w ataku zobaczymy eksportowe tridente Yamal-Lewandowski-Raphinha. Olmo, Ferran i Rashford (bohater wrześniowego starcia obu ekip) zameldują się na placu gry w drugiej połowie.

 

Newcastle ma swoje problemy, kontuzjowani są Bruno Guimaraes, Schar, Miley oraz Krafth. W bramce zagra Ramsdale. W obronie zobaczymy Trippera, Thiawa, Burna i Halla. Tonali, Ramsey i Joeliton utworzą środek pola, a z przodu zagrają Elanga, Gordon i Barnes. Anthony Gordon to wicelider klasyfikacji strzelców w tym sezonie Champions League - ma aż 10 bramek. W ekipie gości mamy nieoczywistych liderów - Fermin i Rashford zgromadzili po pięć goli i trzy asysty. Yamal, Raphinha i Lewandowski mieli w tym sezonie problemy z kontuzjami, ale teraz są zdrowi i wierzymy w to, że wiosenna część rozgrywek będzie należała do nich.

 

Dziś rozegrane zostaną trzy inne mecze - najpierw Galatasaray podejmie Liverpool, a wieczorem Atalanta zagra z Bayernem, a także odbędzie się najbardziej interesujące nas starcie Atletico z Tottenhamem - wygrany z tej pary zagra z lepszym z duetu Newcastle - Barcelona w 1/4 finału w kwietniu. Na przełomie kwietnia i maja tradycyjnie odbędą się półfinały, a pod koniec maja finał w Budapeszcie. Czy po 20 latach od Paryża zagra tam Barca? Do tego jeszcze daleka droga, ale nie da się ukryć, że Blaugranie udało się trafić do łatwiejszej części drabinki i finał absolutnie jest w ich zasięgu. Najpierw trzeba zagrać swoje z Newcastle, poczekać na powroty kontuzjowanych i kwiecień może dostarczyć nam wiele emocji. Czekamy!

 

Newcastle FC - FC Barcelona, St. James' Park, 10.03.2026 godz.21:00

Sędziuje: Marco Guida (Włochy)

10.03.2026 07:29, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

Celta Vigo
1 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 22-04-2026

Getafe CF

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
Coliseum Alfonso Pérez - 16:15 25-04-2026

Osasuna

FC Barcelona
1 : 2
La Liga
El Sadar - 21:00 02-05-2026

FC Barcelona

Real Madryt
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 10-05-2026

Alavés

FC Barcelona
1 : 0
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 21:30 13-05-2026

FC Barcelona

Real Betis
3 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:15 17-05-2026

Valencia

FC Barcelona
3 : 1
La Liga
Mestalla - 21:00 23-05-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Alavés 0 0 0 0 0 0 0
2 Athletic Club 0 0 0 0 0 0 0
3 Atlético de Madrid 0 0 0 0 0 0 0
4 Barcelona 0 0 0 0 0 0 0
5 Celta de Vigo 0 0 0 0 0 0 0
6 Deportivo de A Coruña 0 0 0 0 0 0 0
7 Elche 0 0 0 0 0 0 0
8 Espanyol 0 0 0 0 0 0 0
9 Getafe 0 0 0 0 0 0 0
10 Levante 0 0 0 0 0 0 0
11 Málaga 0 0 0 0 0 0 0
12 Osasuna 0 0 0 0 0 0 0
13 Racing de Santander 0 0 0 0 0 0 0
14 Rayo Vallecano 0 0 0 0 0 0 0
15 Real Betis 0 0 0 0 0 0 0
16 Real Madrid 0 0 0 0 0 0 0
17 Real Sociedad 0 0 0 0 0 0 0
18 Sevilla 0 0 0 0 0 0 0
19 Valencia 0 0 0 0 0 0 0
20 Villarreal 0 0 0 0 0 0 0

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl