• 8

Pociągnąć jedną srokę za ogon

Części samochodowe online – iParts.pl

W sezonie 2000/2001 Barcelona zakończyła zmagania w Lidze Mistrzów na fazie grupowej, odpadając z Leeds, Besiktasem i Milanem. Od tego czasu tylko raz nie mieliśmy Blaugrany w 1/8 finału europejskich pucharów - w sezonie 22/23 Manchester United okazał się lepszy w fazie play-off Ligi Europy. Przed nami zatem stały punkt programu późną zimą. W dodatku tylko cztery razy w tym stuleciu Barca kończyła przygodę z pucharami właśnie na tym etapie - nieco starsi kibice pamiętają doskonale te dwumecze z Celtikiem (Puchar UEFA), Chelsea i Liverpoolem (Liga Mistrzów), a ci młodsi z pewnością porażkę w dwumeczu z PSG w sezonie 20/21. Barcelona dobrze wylosowała, jest faworytem, ma rewanż u siebie i teraz pora przekuć to w dobry wynik na boisku. Pierwszy mecz z Newcastle dziś o 21:00.

 

Trzy mecze przegrała Barca w 2026 roku - w San Sebastian, Madrycie (z Atletico) i Gironie. 14 (!) pozostałych wygrała, co nie wystarczyło do utrzymania się w Copa del Rey, ale pozwala zasiadać na fotelu lidera La Liga i dało też rozstawienie w pierwszej części fazy pucharowej Champions League. Tylko tutaj Blaugrana ma rewanż u siebie, w przypadku awansu do ćwierćfinału i półfinału rewanżowe mecze będą na stadionie rywala. Najpierw jednak skupmy się na wyeliminowaniu dwunastej ekipy Premier League, która w weekend odpadła z Pucharu Anglii (1-3 z Manchesterem City) i nie grozi jej spadek (dziewięć punktów przewagi nad osiemnastym miejscem), ale raczej nie zagra w pucharach w przyszłym sezonie (dziewięć punktów straty do szóstego miejsca). "Sroki" mają więc ostatnią szansę na wielką przygodę w tym sezonie, a w zasadzie dla każdego klubu w Europie przyjazd Barcelony jest zawsze wielkim wydarzeniem. Warto wspomnieć, że w weekend Newcastle gra wyjazdowy mecz z Chelsea i raczej podejdą do tego na poważnie, grając silnym składem, podobnie jak Barca, do której przyjeżdża w odwiedziny Sevilla.

 

Hansi Flick porotował w weekend i było ciężko, ale udało się wygrać w Bilbao. Dziś już bez kalkulacji, zagra najsilniejszy dostępny skład - zagra by wygrać i ustawić sobie dwumecz przed rewanżem na Camp Nou. Kounde, Balde, Christensen, Gavi i de Jong są oczywiście wykluczeni z powodu kontuzji. Uważać na kartki muszą z kolei Yamal, Fermin, Casado i Gerard Martin - każdy kolejny kartonik oznacza zawieszenie, żółte kartki zerują się dopiero po ćwierćfinałach. W bramce zobaczymy dziś oczywiście znakomitego Joana Garcię. W obronie raczej wystąpią Eric, Cubarsi, Gerard Martin oraz Cancelo. Z Martinem na środku defensywy Barca ma niesamowity bilans 15 zwycięstw w 15 meczach! W środku pola najważniejszy jest powrót do pierwszego składu Pedriego i Fermina, których uzupełni rosnący z meczu na mecz Bernal. Wreszcie w ataku zobaczymy eksportowe tridente Yamal-Lewandowski-Raphinha. Olmo, Ferran i Rashford (bohater wrześniowego starcia obu ekip) zameldują się na placu gry w drugiej połowie.

 

Newcastle ma swoje problemy, kontuzjowani są Bruno Guimaraes, Schar, Miley oraz Krafth. W bramce zagra Ramsdale. W obronie zobaczymy Trippera, Thiawa, Burna i Halla. Tonali, Ramsey i Joeliton utworzą środek pola, a z przodu zagrają Elanga, Gordon i Barnes. Anthony Gordon to wicelider klasyfikacji strzelców w tym sezonie Champions League - ma aż 10 bramek. W ekipie gości mamy nieoczywistych liderów - Fermin i Rashford zgromadzili po pięć goli i trzy asysty. Yamal, Raphinha i Lewandowski mieli w tym sezonie problemy z kontuzjami, ale teraz są zdrowi i wierzymy w to, że wiosenna część rozgrywek będzie należała do nich.

 

Dziś rozegrane zostaną trzy inne mecze - najpierw Galatasaray podejmie Liverpool, a wieczorem Atalanta zagra z Bayernem, a także odbędzie się najbardziej interesujące nas starcie Atletico z Tottenhamem - wygrany z tej pary zagra z lepszym z duetu Newcastle - Barcelona w 1/4 finału w kwietniu. Na przełomie kwietnia i maja tradycyjnie odbędą się półfinały, a pod koniec maja finał w Budapeszcie. Czy po 20 latach od Paryża zagra tam Barca? Do tego jeszcze daleka droga, ale nie da się ukryć, że Blaugranie udało się trafić do łatwiejszej części drabinki i finał absolutnie jest w ich zasięgu. Najpierw trzeba zagrać swoje z Newcastle, poczekać na powroty kontuzjowanych i kwiecień może dostarczyć nam wiele emocji. Czekamy!

 

Newcastle FC - FC Barcelona, St. James' Park, 10.03.2026 godz.21:00

Sędziuje: Marco Guida (Włochy)

10.03.2026 07:29, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

Mallorca
3 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 07-02-2026

Atlético Madryt

FC Barcelona
4 : 0
Copa del Rey
Metropolitano - 21:00 12-02-2026

Girona

FC Barcelona
2 : 1
La Liga
Montilivi - 21:00 16-02-2026

FC Barcelona

Levante UD
3 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 22-02-2026

FC Barcelona

Villarreal CF
4 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 28-02-2026

FC Barcelona

Atlético Madryt
3 : 0
Copa del Rey
Spotify Camp Nou - 21:00 03-03-2026

Athletic Bilbao

FC Barcelona
0 : 1
La Liga
San Mames - 21:00 07-03-2026

Newcastle United

FC Barcelona
- : -
Champions League
St James’ Park - 21:00 10-03-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 27 22 1 4 72 26 67
2 Real Madrid 27 20 3 4 56 23 63
3 Atlético de Madrid 27 16 6 5 46 25 54
4 Villarreal 27 17 3 7 50 32 54
5 Real Betis 27 11 10 6 42 34 43
6 Celta de Vigo 27 10 10 7 37 30 40
7 Espanyol 27 10 7 10 34 40 37
8 Real Sociedad 27 9 8 10 40 41 35
9 Getafe 27 10 5 12 23 29 35
10 Athletic Club 27 10 5 12 30 37 35
11 Osasuna 27 9 7 11 32 32 34
12 Valencia 27 8 8 11 30 41 32
13 Rayo Vallecano 27 7 10 10 27 33 31
14 Sevilla 27 8 7 12 35 42 31
15 Girona 27 7 10 10 28 43 31
16 Alavés 27 7 6 14 25 37 27
17 Elche 27 5 11 11 35 41 26
18 Mallorca 27 6 7 14 31 44 25
19 Levante 27 5 7 15 29 45 22
20 Real Oviedo 27 3 9 15 17 44 18

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl