FC Barcelona powróciła do treningów w czwartek po dniu przerwy, którego udzielił zawodnikom Hansi Flick po pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Newcastle na St. James' Park. Lamine Yamal był nieobecny: napastnik z La Masii nie uczestniczył w treningu z kolegami z drużyny z powodu złego samopoczucia. W Barcelonie wierzą, że będzie mógł wrócić do treningów w piątek bez żadnych problemów. Dlatego jego obecność w niedzielę (16:15) przeciwko Sevilli nie jest wykluczona.
Zawodnik Barcelony z numerem 10 strzelił gola przeciwko Newcastle, wykorzystując rzut karny podyktowany w ostatniej chwili po tym, jak Willock sfaulował Daniego Olmo. Blaugrana wróciła do stolicy Katalonii w lepszym nastroju, z niecierpliwością oczekując na walkę o awans do ćwierćfinału w najbliższą środę (18:45) przeciwko angielskiej drużynie na Spotify Camp Nou.
Lamine Yamal stał się nieodzowną postacią w systemie Hansiego Flicka: jest drugim zawodnikiem w drużynie Blaugrany z największą liczbą minut na boisku (3102 minuty), za Erikiem Garcią (3208 minut). Co więcej, jest również graczem, który najczęściej uczestniczy w akcjach bramkowych: na koncie ma 20 bramek (14 w La Lidze, cztery w Lidze Mistrzów i dwie w Pucharze Króla) i 15 asyst (10 w La Lidze, trzy w Lidze Mistrzów i dwie w Pucharze Króla).







