Zaledwie tydzień temu Romário przeprowadził wywiad z Robertem Lewandowskin na swoim popularnym kanale YouTube, platformie często odwiedzanej przez największe nazwiska światowego futbolu. Rozmowa zgromadziła dwa pokolenia legendarnych strzelców bramek.
Podczas rozmowy polski napastnik ostrożnie analizował szanse Barcelony w europejskich rozgrywkach. Lewandowski podkreślił, że drużyna wyciągnęła wnioski z ostatnich doświadczeń i że w rozgrywkach tego kalibru błędy są niedopuszczalne. „Wygranie Ligi Mistrzów nigdy nie jest łatwe”, wyjaśnił napastnik Barcelony, świadomy, że turniej wymaga najwyższej formy w kilku rundach pucharowych.
Lekcje z poprzedniego sezonu
Lewandowski przypomniał, że drużyna wyciągnęła ważne wnioski z tego, co wydarzyło się w zeszłym sezonie, a także z ostatnich meczów pucharowych. „Wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniego sezonu i z meczu Pucharu Króla. Wiemy, że nie możemy czekać na rewanż, jeśli chcemy utrzymać się w Lidze Mistrzów. Oba mecze są ważne. Musimy być przygotowani”, zapewnił Polak.
Dla napastnika kluczem będzie maksymalne skupienie się na każdym meczu i utrzymanie regularności przez całą rundę.
Faworyt wśród wielu
W rozmowie z Romário, Lewandowski ocenił również rolę Barcelony wśród kandydatów do tytułu Ligi Mistrzów. Napastnik uważa, że Blaugrana ma wszystko, czego potrzeba, by walczyć o trofeum, choć przyznaje, że kilka drużyn ma realne szanse. „Barça jako faworyt? Jeden z faworytów, tak. Mamy młody zespół, ale są drużyny takie jak Bayern Monachium czy Arsenal, które są bardzo silne i również należą do faworytów”, wyjaśnił.
Wymarzony finał: Barça-Real
Romário wspomniał o możliwości finału pomiędzy Barceloną a jej odwiecznym rywalem, Realem Madryt, w Europie. Lewandowski przyznał, że byłby to historyczny mecz dla europejskiej piłki nożnej.
„Dla świata i kibiców byłby to ekscytujący mecz. Finał Barcelony z Realem byłby jednym z najlepszych meczów w historii. Byłoby to coś niespotykanego i coś pięknego”, stwierdził napastnik.
Wzory do naśladowania z dzieciństwa
Podczas rozmowy Lewandowski wspomniał również o piłkarzach, którzy inspirowali go, gdzy był młody i marzył o zostaniu profesjonalnym piłkarzem. „Kiedy byłem młody, oglądałem dużo meczów piłki nożnej i skupiałem się na wielkich piłkarzach: Thierry Henry, Roberto Baggio i Alan Shearer. Starałem się uczyć od tych zawodników tego, co najlepsze, i czerpać z ich stylu gry. Motywowali mnie do wielkich marzeń”, wyjaśnił.
Wpływ jego trenerów
Polski napastnik wspomniał również o wpływie niektórych trenerów, którzy ukształtowali jego karierę. Podkreślił bliską relację, jaką utrzymywał z Jürgenem Kloppem w czasie gry w Borussii Dortmund. „Od każdego trenera dostałem coś dobrego. Klopp był dla mnie jak ojciec”, zauważył. Wspomniał również o tym, czego nauczył się pracując z Pepem Guardiolą w Bayernie Monachium, zwłaszcza w zakresie taktyki i szczegółów treningowych. „Guardiola dał mi dużą świadomość taktyczną i sprawił, że skupiłem się na treningach aspektów, których wcześniej nie brałem pod uwagę, takich jak gra w dziadka, wykorzystanie ciała i zwracanie uwagi na taktykę”, wyjaśnił. Podkreślił też wszystkim pewność siebie, jaką włoski trener Carlo Ancelotti zaszczepił w swoich zawodnikach.
Noc, która zmieniła jego karierę
„Kiedy strzeliłem cztery gole Realowi Madryt w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów, uświadomiłem sobie, co osiągnąłem i co to znaczyło. To był pierwszy raz, kiedy pomyślałem, że dokonałem czegoś wielkiego”, podsumował.
Ten wieczór pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych indywidualnych występów w najnowszej historii europejskich rozgrywek.







