Decyzja o definitywnym transferze Marcusa Rashforda zapadła w FC Barcelonie kilka tygodni temu. Deco i obszar sportowy uznali, że to dobra okazja do skorzystania z opcji wykupu za 30 milionów euro od Manchesteru United.
Trwają rozmowy z przedstawicielami zawodnika na temat jego pensji, ponieważ kataloński klub potrzebuje obniżki wynagrodzenia, aby spełnić wymogi Finansowego Fair Play. To osobna sprawa.
Rozmowy z Manchesterem United trwają od tygodni, aby omówić opcje płatności i zbadać alternatywne rozwiązania. Daily Mail informowało w czwartek, że Barça złożyła angielskiemu klubowi propozycję dostosowania transferu Rashforda do swojej sytuacji finansowej.
Laporta wyraził chęć, aby obecny trener Hansi Flick pozostał na stanowisku przez kolejne pięć lat, a Niemiec chce, aby Rashford pozostał.
Według brytyjskiej gazety, Barça poprosiła o roczne przedłużenie wypożyczenia z opcją spłaty w 2027 roku. Statystyki Rashforda są niepodważalne. W Lidze Mistrzów strzela gola co 97 minut. Jego średnia jest gorsza w La Lidze, gdzie strzelił tylko cztery gole w 14 meczach w wyjściowym składzie, ale zaliczył już osiem asyst (wyprzedza go jedynie Lamine Yamal i ma tyle samo co Fermín).
Dzięki tej operacji Barça zyskałaby większą siłę finansową w nadchodzącym okienku transferowym, aby móc pozyskać znaczące transfery. Warto pamiętać, że Deco pracuje nad dwoma głównymi celami: pozyskaniem napastnika i lewonożnego środkowego obrońcy.
Wspomniano już o kilku nazwiskach, takich jak Bastoni, van de Ven, Vusković, Julián Álvarez i Harry Kane. Wszystko to jest wciąż na bardzo wczesnym etapie. Uwolnienie się od tych 30 milionów euro tego lata dałoby klubowi znacznie większą swobodę w poszukiwaniu znaczących transferów. United miałoby pisemną gwarancję, że transfer nastąpi w 2027 roku.
Deco niedawno spotkał się z agentami Rashforda, jak ujawnił Sport kilka tygodni temu.







