Marcus Rashford, podobnie jak w Getafe, ponownie odegrał znaczącą rolę w grze Barcelony w Pampelunie, wchodząc w drugiej połowie na prawym skrzydle w miejsce Roony'ego Bardghjiego, który zastępuje kontuzjowanego Lamine Yamala. O ile strzelił decydującego gola na 0-2 na Coliseum, o tyle na El Sadar zaliczył kluczową asystę przy trafieniu Lewandowskiego. Od momentu wejścia na boisko, posyłał kilka dośrodkowań z bardziej bezpośrednią wizją gry niż Szwed. W tym sezonie ma na koncie 13 goli i 14 asyst.
28-letni angielski napastnik czuje się bardziej komfortowo, atakując lewą stroną linii ataku. Jest prawonożny, ale z tej pozycji przesuwa się w kierunku środka, starając się wykorzystać swoje niezwykłe uderzenie. Okazjonalnie grał również jako środkowy napastnik w Barcelonie, aby wykorzystać swoją szybkość. Jednak rzadko pojawiał się na prawym skrzydle, co jest zrozumiałe, ponieważ zajmuje je głównie Lamine Yamal.
W Barcelonie wiedzieli już, że adaptacja Rashforda na prawym skrzydle jest opcją do rozważenia, którą można wykorzystać podczas nieobecności Lamine Yamala. W sezonie 2022/23 Manchester United wyeliminował Barcelonę, wówczas trenowaną przez Xaviego Hernándeza, w rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy po zajęciu trzeciego miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu na Camp Nou Rashford wyszedł na lewą stronę, a Jadon Sancho na prawą. Jednak w drugiej połowie zamienili się pozycjami, a obecny zawodnik Barcelony odegrał kluczową rolę w remisie 2-2, grając na prawej stronie: strzelił gola na 1-1 i przyczynił się do samobójczego trafienia na 1-2 Koundé, akcją wzdłuż linii bocznej po krótkim rozegraniu rzutu rożnego. Na Old Trafford, w meczu rewanżowym, grał jako środkowy napastnik, nie strzelił gola, ale Manchester United wygrał 2-1, a Barça nie awansowała do europejskich pucharów.
Pomimo dobrej formy, Roony ma problemy z wyrwaniem się z ciasnego krycia, a Rashford mógłby być podstawowym zawodnikiem na prawym skrzydle w el Clásico 10 maja na Spotify Camp Nou. Jego przyszłość jest wciąż niepewna, ponieważ zapłacenie Manchesterowi United 30 milionów euro za transfer jest skomplikowane. Jego wszechstronność i zdolność do wywierania wpływu na obu flankach są atutem, być może wystarczającym, aby przedłużyć wypożyczenie.






