Hansi Flick pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Rayo Vallecano na Spotify Camp Nou.
Jakiego meczu spodziewa się Pan przeciwko Rayo Vallecano?
To drużyna, która gra tak samo u siebie i na wyjeździe. To doświadczony zespół, który gra z intensywnością.
Co sądzi Pan o powołaniu Joana Garcii do reprezentacji Hiszpanii? Czy mógłby odpocząć jutro?
Może zagrać jutro i bardzo się cieszę, że został powołany.
Czy Eric Garcia może zagrać?
Będzie na ławce rezerwowych, zobaczymy. Może nie zagra, ale będzie na ławce rezerwowych, co jest dobrą wiadomością.
Czy martwi się Pan o kontuzje podczas przerwy na mecze reprezentacji?
Będziemy trenować tutaj, ale damy też odpocząć zawodnikom. Kontuzjowani będą trenować. Będziemy wykonywać swoją zwykłą pracę. Nie myślę o tym, co może się wydarzyć. Dobrze być powołanym do reprezentacji; zbliżają się Mistrzostwa Świata, na których każdy chce być. Dobrze jest oderwać się od rutyny i wrócić z większą energią.
Czy zaskoczyło Pana, że Eric Garcia nie został powołany do reprezentacji Hiszpanii?
Może nie jest gotowy do gry z powodu przeciążenia. Gra fantastycznie. Musi utrzymać ten poziom, a latem zobaczymy. To decyzja trenera reprezentacji, nie moja.
Dlaczego Rashford tak bardzo stracił na znaczeniu?
Marcus miał ostatnio pewne problemy i zajęliśmy się nim. Teraz wrócił i jest gotowy na 100%.
Jaki wpływ miały Pana słowa z początku sezonu, że „ego zabija sukces”?
Te słowa należą już do przeszłości. Patrząc na mecze, widać, że występ był dobry. Rozmawialiśmy o Newcastle; to fantastyczny poziom, jakiego oczekuję od drużyny. Jesteśmy tacy, kiedy jesteśmy aktywni i gramy intensywnie. Wtedy wszyscy cieszą się piłką nożną. Ważne jest, aby utrzymać ten poziom w końcówce sezonu. Niech czerpią jeszcze więcej radości z gry z kolegami z drużyny, a widziałem to w środę. Naprawdę mi się to podobało.
Jaka jest magiczna formuła, aby zakończyć posuchę strzelecką Ferrana?
Ważne jest, aby być w dynamice, być aktywnym… Ferran również dobrze spisał się na treningu; widzę go z pewnością siebie. Ciężko pracuje, aby wrócić do najlepszej formy.
Jakie były Pana pierwsze wrażenia o Gerardzie Martínie?
Jest świetnym przykładem tego, co można osiągnąć z odpowiednim nastawieniem i ciężką pracą. Już to mówiłem. Gerard był zawodnikiem, którego analizowaliśmy, ponieważ potrzebowaliśmy lewego obrońcy. Rozmawiałem z Bojanem i Deco o zawodnikach drużyny rezerw. Mój sztab przeanalizował wszystkich zawodników Barçy Atlètic i mecze barażowe o awans. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Na boisku wspaniale było widzieć, jak gra i jak dobrze czuje się z piłką. Gerard się poprawił; nie chcę za dużo mówić, ale jest fantastyczny. Z odpowiednim nastawieniem i mentalnością wszystko jest możliwe.
Wie już Pan, których zawodników chce Pan zatrzymać?
W tej chwili potrzebujemy wszystkich do końca sezonu. Nie wiemy, co będzie później, bo zbliżają się Mistrzostwa Świata. Wierzę w swoich zawodników. Rashforda, Cancelo... we wszystkich. Wnoszą do drużyny ogromną jakość, a to dobrze. Tak samo jak wszyscy inni. Porozmawiamy pod koniec sezonu i zobaczymy, co się wydarzy. Dla mnie to zdecydowanie nie jest czas, żeby mówić, kogo chcę. Potrzebuję, żeby każdy grał jak najlepiej.
Czy Espart będzie podstawowym prawym obrońcą?
Widzicie to samo, co ja: to pewny siebie zawodnik, a spokój, który prezentuje na boisku, sprawia wrażenie, jakby miał bardzo niskie tętno. Jego jakość i opanowanie są widoczne. Potrzebuje odpowiedniej mentalności i nastawienia. Musi ciężko pracować i może być dla nas bardzo dobrym wzmocnieniem.
Czy obejrzy Pan derby Madrytu?
Nie jestem pewien, czy obejrzę mecz. Najważniejsze, żebyśmy pokonali Rayo. To nie będzie łatwy mecz. Zwycięstwo przed naszymi kibicami jest ważne. Derby nie są w naszych rękach i zobaczymy, co się stanie.







