Barça skupi się tego lata na kilku transferach, aby wzmocnić swoją strategię transferową. Chodzi o sprzedaż zawodników, którzy nie są uważani za trzon zespołu, choć jak dotąd nie wpłynęły żadne konkretne oferty. Dziennikarz Matteo Moretto donosi, że kataloński klub byłby otwarty na oferty za Julesa Koundé, pod warunkiem, że będą one opiewać na wielomilionowe kwoty. Francuz grał praktycznie wszystko pod wodzą Flicka aż do kontuzji i oczekuje się, że wróci do drużyny po przerwie na mecze reprezentacji.
Koundé gra na prawym skrzydle jako podstawowy i praktycznie nietykalny prawy obrońca. Barça pozyskała go z Sevilli za ponad 50 milionów euro, kiedy miał reputację jednego z najbardziej obiecujących środkowych defensorów na świecie. Grał na tej pozycji w pierwszych kilku miesiącach, ale okoliczności skłoniły Xaviego Hernándeza do przeniesienia go na bok, a Koundé, podobnie jak w reprezentacji Francji, prezentował bardzo wysoki poziom.
W ostatnich letnich okienkach transferowych nieustannie spekulowano na temat jego przyszłości, ponieważ Koundé ma wiele opcji w Premier League, a Chelsea, która chciała go jeszcze przed podpisaniem kontraktu z Barceloną, wielokrotnie uparcie dążyła do jego pozyskania. Mimo to Koundé nigdy nie chciał opuszczać Barcelony i przedłużył kontrakt do 2030 roku z klauzulą odstępnego wynoszącą miliard euro. O ile nie dojdzie do negocjacji transferowych, odejście jest dla niego niemożliwe.
Matteo Moretto już kilka tygodni temu zasugerował, że Barça może również rozważyć oferty za Alejandro Balde. Niewątpliwie doniesienia te wskazują na pozycję bocznego obrońcy, z którą Barça miała problemy w ostatnich latach. Eric Garcia rozegrał tam wiele meczów, a Cancelo również został pozyskany, aby zapewnić większą rywalizację i umożliwić rotację na obu bokach obrony.
Barcelona planuje definitywne zakontraktowanie Cancelo, pod warunkiem, że portugalski reprezentant opuści Al-Hilal na zasadzie wolnego transferu i zgodzi się na obniżkę pensji, aby Blaugrana mogła go zarejestrować. Cancelo wywalczył sobie większą rolę w składzie, wykorzystując kontuzje innych graczy.






