• 0

Joan Garcia: Chcę być najlepszy we wszystkim

Części samochodowe online – iParts.pl

To bez wątpienia główna postać zgrupowania reprezentacji Hiszpanii. Joan Garcia przeżywa swoje pierwsze dni w seniorskiej reprezentacji z entuzjazmem debiutanta. Po obiedzie w środę, on i jego przyjaciel i kolega z drużyny, Dani Olmo, podeszli do studia Mundo Deportivo. Rozmawiali i żartowali z kolegami z Madrytu, którzy już dokuczali im na temat meczu Barcelony z Atlético w Lidze Mistrzów. Naturalność przede wszystkim. To właśnie Joan. Zwykły facet, ale świadomy swojego potencjału jako bramkarz. Dlatego z tą samą pokorą, która doprowadziła go do walki o najważniejsze tytuły w Barcelonie, teraz będzie walczył o kolejny wielki cel: wyjazd na Mistrzostwa Świata.

Jak zostałeś przyjęty tutaj, w Las Rozas, z seniorską reprezentacją? Widzieliśmy kilka żartów, kiedy przyjechałeś.

Świetnie, naprawdę świetnie. Prawda jest taka, że ​​to naprawdę dobra grupa i bardzo dobrze mnie przyjęli. Bardzo mi to ułatwili. Od samego początku czułem się bardzo komfortowo, więc jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony, że tu z nimi jestem.

Pomaga też fakt, że w reprezentacji jest wielu kolegów z drużyny, wielu piłkarzy Barcelony.

Tak, to pomaga, zwłaszcza pierwszego dnia po przyjeździe, kiedy tłumaczą ci trochę, jak to wszystko działa, jak wszystko funkcjonuje. Ale potem, gdy poznajesz wszystkich swoich kolegów z drużyny, zaczynasz czuć się z nimi bardziej komfortowo.

To widać również na boisku, dynamika posiadania tak wielu znajomych kolegów z drużyny.

Tak, myślę, że ważne jest, aby poza boiskiem panowała dobra atmosfera i żeby to była grupa, z którą jesteś od dawna, żeby było zaufanie, żebyście się dobrze dogadywali. Myślę, że to widać również na boisku i to jest ważne.

Styl Luisa de la Fuente jest podobny do tego, jak normalnie gra się w Barcelonie. To styl ofensywny, często z wysoko ustawioną linią obrony. To również może pomóc w adaptacji.

Tak, myślę, że z zawodnikami, których mamy, to właściwa rzecz, grać ofensywnie, przejąć kontrolę. Myślę, że to również pasuje do tożsamości reprezentacji w ostatnich latach. Wszyscy zawodnicy czują się tam komfortowo. Ja też. Myślę więc, że to pomaga dobrze grać w meczach.

Byłeś w reprezentacjach młodzieżowych, a także w reprezentacji olimpijskiej. Czy jest duża różnica między rolą bramkarza w reprezentacji a w klubie?

W reprezentacji Hiszpanii, myślę, że bramkarz jest również ważny, gdy chce się grać ofensywnie, rozgrywać od tyłu. Myślę, że rola bramkarza jest bardzo ważna i w tym przypadku trener również chce, abyśmy pomagali drużynie. Bramkarze tutaj czują się komfortowo w takim stylu gry. Myślę więc, że idzie dobrze.

Trener dużo mówi o pracy zespołowej, o współpracy czterech bramkarzy. Jak sobie z tym radzicie?

Cóż, bardzo dobrze. Myślę, że to niezwykle ważne, zwłaszcza podczas Mistrzostw Świata, gdzie możesz przebywać z tymi samymi kolegami z drużyny każdego dnia przez miesiąc lub półtora. Dlatego uważam, że w tym sensie bardzo ważne jest posiadanie dobrej grupy, dobrej pracy zespołowej, bo inaczej trudno jest osiągnąć cokolwiek dobrego na takim turnieju jak Mistrzostwa Świata. Jeśli nie ma dobrej grupy…

Mam nadzieję, że to potrwa półtora miesiąca; to byłby dobry znak. Jesteście czterema świetnymi bramkarzami. Czego możesz się nauczyć od pozostałej trójki? Zacznijmy od Unaia Simóna.

Bardzo go lubię i uważam, że bramkarz musi przekazywać drużynie spokój w momentach, gdy jest trochę więcej napięcia. Myślę, że Unai to posiada. Od wielu lat gra na najwyższym poziomie i to dla niego bardzo dobra cecha – przekazuje drużynie dużo spokoju i pewności siebie.

A David Raya?

Myślę, że to bramkarz o stylu, który bardzo mi się podoba. Jest bardzo aktywny i stara się pomagać drużynie na wszelkie możliwe sposoby, czy to pracą nóg, piłkami w powietrzu, czy oczywiście na bramce. Myślę, że jego odwaga i aktywność w grze są kluczowe.

A Remiro?

Chciałbym szczególnie podkreślić jego pracę nóg. Myślę, że ma niesamowitą jakość. Do tego dochodzi jego szybkość na bramce, jego refleks. Myślę, że to jego bardzo mocna strona. Powiedziałbym więc, że głównymi atutami Remiego są praca nóg i szybkość.

Przy okazji, pojawiły się doniesienia, że ​​Barça rozważa Remiro jako potencjalne wzmocnienie w bramce. Co Twoim zdaniem mógłby wnieść do zespołu?

Nie wiem. Ostatecznie myślę, że przed nami jeszcze długi sezon i to nie zależy od zawodników. W tej chwili skupiamy się na tym, żeby tu być, dzielić szatnię z trzema bramkarzami i staramy się tym cieszyć.

Kiedy we wrześniu doznałeś kontuzji, zadzwonił do ciebie Luis de la Fuente. To nietypowe, bo nie byłeś wtedy w reprezentacji. Jak to przeżyłeś? Czy dodało ci to pewności siebie?

Myślę, że zadzwonił do mnie, kiedy miałem operację kolana. Graliśmy razem wiele razy w drużynie U-21, więc dzwonił głównie po to, żeby dodać mi otuchy i sprawdzić, jak sobie radzę. To był naprawdę miły gest i wtedy doceniłem jego telefon.

Jako że już tu jesteś, o co cię prosi?

Przede wszystkim mnie przywitał. Powiedział, żebym się naprawdę cieszył tym doświadczeniem. W końcu to pierwsze powołanie do seniorskiej kadry, to wspaniale i trzeba się tym cieszyć. Po prostu żebym był sobą, pracował tak, jak to robię każdego dnia i to wszystko.

Podkreśla, że ​​to nie są mecze towarzyskie, a raczej przygotowania do Mistrzostw Świata. Czy jesteś już w trybie Mistrzostw Świata? Czy widzisz siebie na Mistrzostwach Świata?

Nie widzę siebie na Mistrzostwach Świata, ale to prawda, że ​​kiedy dostajesz powołanie w roku Mistrzostw Świata, szanse na wyjazd są. Muszę dalej pracować, cieszyć się tym, że tu jestem, a kiedy latem ogłoszą listę i zdecydują, że powinienem pojechać, będę zachwycony, bardzo szczęśliwy i bardzo podekscytowany.

Czy rozmawialiście o możliwości wyjazdu czterech bramkarzy na Mistrzostwa Świata?

Nie, w ogóle o tym nie rozmawialiśmy. Skupiamy się teraz na tych dwóch meczach, na dobrym przygotowaniu, na tym, żeby każdy dał z siebie wszystko. Kiedy ogłoszą skład kadry na Mistrzostwa Świata, zobaczymy.

Co sądzisz o ewentualnym powołaniu waszej czwórki?

Cokolwiek zdecyduje trener, jestem za. Nie sądzę, żebyśmy my, piłkarze, mieli na to duży wpływ, więc będzie musiał się dobrze zastanowić, żeby podjąć decyzję.

Gdzie jest sufit Joana Garcii?

Myślę, że wciąż mam wiele do poprawienia i jestem wobec siebie bardzo wymagający. Chcę być najlepszy we wszystkim. Jestem młody, jeszcze wiele rzeczy przede mną, wciąż mam wiele błędów do popełnienia, wiele do nauczenia. Skupiam się na tym, analizując, co mogę poprawić każdego dnia i starając się być lepszym bramkarzem.

To byłoby wyjątkowe, gdybyś zadebiutował w reprezentacji walczącej o pierwszy tytuł, Finalissimę przeciwko Argentynie Leo Messiego, aktualnym mistrzom świata.

Tak, myślę, że to był bardzo dobry mecz, nie tylko ze względu na poziom rywalizacji, ale także dlatego, że byłby to mecz o tytuł, mecz o maksymalnej intensywności, a także dobre przygotowanie do Mistrzostw Świata. Ale nie tak miało być i tyle. Mam nadzieję, że uda mi się to powtórzyć w przyszłości.

Chyba chcesz zadebiutować jak najszybciej. To ekscytacja związana z debiutem, ale zrządzeniem losu, mógłbyś zadebiutować lub zagrać w miejsu, które było twoim domem do zeszłego lata, Cornellà-El Prat. Co by to dla ciebie oznaczało?

Przede wszystkim byłbym zachwycony debiutem na dowolnym boisku, ale to zbieg okoliczności, że podczas tej przerwy na mecze międzynarodowe gramy na stadionie Espanyolu. Jeśli dostanę szansę debiutu podczas tej przerwy, będę zachwycony i naprawdę się na to cieszę.

A jak spodziewasz się, że kibice przyjmą cię tam u siebie?

Nie wiem. Myślę, że mecz klubowy różni się od meczu reprezentacji. Więc nie wiem, ale nie myślę o tym. Chcę po prostu cieszyć się teraźniekszością, trenować z kolegami z drużyny i to wszystko.

Z ciekawości, bo byłeś już na Cornellà jako piłkarz Barcelony w trudnej dla ciebie atmosferze, ale widzieliśmy, jak bardzo byłeś skupiony na grze. Nie wydawało się, żeby to na ciebie wpłynęło. Czy przygotowywałeś się do tego meczu w jakiś szczególny sposób, na przykład mentalnie?

Nie, po prostu próbowałem sobie wyobrazić, co mnie może spotkać. Od tego momentu skupiłem się na meczu jak na każdym innym i na szczęście udało nam się wygrać. To był dobry mecz i tyle.

Wiem, że skupiasz się na reprezentacji i tych dwóch meczach, ale pozwól, że zapytam cię również o sytuację klubową, ponieważ zbliża się ważna część sezonu, w której będziecie walczyć o tytuły. Na początek te trzy mecze z Atlético Madryt. Jakie wnioski możecie wyciągnąć z meczów w Pucharze Króla, aby przygotować się do nadchodzącego starcia Ligi Mistrzów?

Przede wszystkim myślę, że tamte mecze pomogły nam się nauczyć, zrozumieć, że w pewnych momentach spotkania, jeśli nie czujesz się komfortowo, możesz spróbować zapobiec tak jednostronnemu wynikowi, jaki był, i wtedy mieć szansę w rewanżu. Ale myślę, że to będzie zupełnie inna rywalizacja i jesteśmy bardzo podekscytowani i pracujemy tak ciężko, jak to możliwe, aby ją wygrać.

Czy Liga Mistrzów jest tak wyjątkowa, jak mówią? Czy teraz, gdy w niej grasz, jest aż tak inna?

Tak, panuje tam wyjątkowa atmosfera. Ostatecznie to najważniejsze rozgrywki klubowe w Europie. Dlatego jest ważna, a każdy mecz jest niezwykle wymagający.

Czy uważasz, że to doświadczenie może ci również pomóc w reprezentacji na poziomie międzynarodowym?

Tak, myślę, że mecze Ligi Mistrzów są w pewnym sensie podobne do tych, z którymi mierzysz się we wszystkich meczach reprezentacji, które są na najwyższym poziomie. Myślę więc, że doświadczenie takiej presji może pomóc ci przygotować się do meczów, które możesz rozegrać z reprezentacją.

Co oznaczałoby wygranie Ligi Mistrzów?

To byłoby marzenie. Każdy piłkarz marzy o wygraniu najważniejszej nagrody, a jak już wspomniałem, na poziomie klubowym Liga Mistrzów jest najważniejsza.

A Mistrzostwa Świata?

Kolejne marzenie. To byłoby wygranie najważniejszej nagrody, w tym przypadku z twoim krajem, z reprezentacją. Byłoby to więc wspaniałe i byłoby to kolejne marzenie.

Niedawno, kiedy miałeś problemy w meczu z Newcastle, co ci przeszło przez myśl? Zbliżała się data ogłoszenia składu, bardzo ważny moment sezonu…

Czułem dyskomfort, ale przede wszystkim miałem nadzieję, że to nic poważnego. Na szczęście tak się nie stało i nie musiałem przerywać gry. W takiej chwili myślisz sobie: „Mam nadzieję, że to nic takiego”.

Szczęsny zażartował na Instagramie, pisząc: „Wracaj szybko”. Jakie są twoje relacje z nim? Bo z zewnątrz wydaje się być trochę dziwakiem.

Bardzo dobrze się z nim dogaduję. Już widać, co wnosi do drużyny, to ważne, ale pod względem osobistym, taktycznym, piłkarskim, też bardzo mi pomógł. Gra na najwyższym poziomie od wielu lat i cieszę się z każdej jego pomocy. Chłonę wszystko, co mi powie.

W piątek w Ciutat Esportiva wszyscy bardzo się cieszyli z twojego powołania. Co powiedział Flick, kiedy dowiedział się, że dostałeś powołanie do reprezentacji?

Pogratulował mi. Powiedział mi też, że bardzo się cieszy z powołania i przede wszystkim, że powinienem się tym cieszyć, że to wspaniałe doświadczenie.

A Twoi koledzy z drużyny? Jakieś specjalne wiadomości?

Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy mi gratulowali, bardzo się cieszyli i byli zadowoleni z mojego powodu.

27.03.2026 14:50, autor: lulu, źródło: Mundo Deportivo

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

Villarreal CF
4 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 28-02-2026

FC Barcelona

Atlético Madryt
3 : 0
Copa del Rey
Spotify Camp Nou - 21:00 03-03-2026

Athletic Bilbao

FC Barcelona
0 : 1
La Liga
San Mames - 21:00 07-03-2026

Newcastle United

FC Barcelona
1 : 1
Champions League
St James’ Park - 21:00 10-03-2026

FC Barcelona

Sevilla FC
5 : 2
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 15-03-2026

FC Barcelona

Newcastle United
7 : 2
Champions League
Spotify Camp Nou - 18:45 18-03-2026

FC Barcelona

Rayo Vallecano
1 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 14:00 22-03-2026

Atlético Madryt

FC Barcelona
- : -
La Liga
Metropolitano - 21:00 04-04-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 29 24 1 4 78 28 73
2 Real Madrid 29 22 3 4 63 26 69
3 Villarreal 29 18 4 7 54 34 58
4 Atlético de Madrid 29 17 6 6 49 28 57
5 Real Betis 29 11 11 7 44 37 44
6 Celta de Vigo 29 10 11 8 41 35 41
7 Real Sociedad 29 10 8 11 44 45 38
8 Getafe 29 11 5 13 25 31 38
9 Athletic Club 29 11 5 13 32 41 38
10 Osasuna 29 10 7 12 34 35 37
11 Espanyol 29 10 7 12 36 44 37
12 Valencia 29 9 8 12 32 42 35
13 Girona 29 8 10 11 31 44 34
14 Rayo Vallecano 29 7 11 11 28 35 32
15 Sevilla 29 8 7 14 37 49 31
16 Alavés 29 8 7 14 30 41 31
17 Elche 29 6 11 12 38 46 29
18 Mallorca 29 7 7 15 34 47 28
19 Levante 29 6 8 15 34 48 26
20 Real Oviedo 29 4 9 16 20 48 21

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl