Po dniu wolnym, FC Barcelona wróciła dziś rano do treningów w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Hansi Flick powitał wszystkich reprezentantów, z wyjątkiem kontuzjowanego Raphinhi, aby kontynuować przygotowania do sobotniego meczu (o 21:00) z Atlético Madryt na Metropolitano. To ligowe spotkanie będzie pierwszym z trzech meczów z Atleti, po którym nastąpi dwumecz europejski o półfinał Ligi Mistrzów.
Hiszpańscy piłkarze: Pau Cubarsí, Pedri, Fermín López, Dani Olmo, Ferran Torres, Lamine Yamal, Joan Garcia, Marc Bernal i Xavi Espart, a także polski napastnik Robert Lewandowski, Anglik Marcus Rashford, Portugalczyk Joao Cancelo, Urugwajczyk Ronald Araujo i Szwed Roony Bardghji, powrócili do składu Blaugrany i będą gotowi do walki o kluczowe zwycięstwo w walce o tytuł.
Oczekuje się, że Jules Koundé i Alejandro Balde również znajdą się w kadrze na mecz na Metropolitano. Dołączyli do grupy w tym tygodniu, a ich postępy są pozytywne. Z pierwszą drużyną ukończyli też trening zawodnicy rezerw Álvaro Cortés, Tommy Marqués i bramkarz Diego Kochen.
Oprócz Raphinhy, który obecnie przebywa w Brazylii i za kilka dni wróci do Barcelony, aby kontynuować rehabilitację po kontuzji mięśnia dwugłowego w prawej nodze, której doznał podczas przerwy na mecze reprezentacji, Flick nie będzie mógł również liczyć na Frenkiego de Jonga. Holenderski pomocnik kontynuuje treningi, aby wyleczyć kontuzję mięśnia dwugłowego uda w prawej nodze i nie będzie jeszcze gotowy do gry. De Jong, Raphinha i Andreas Christensen, który wciąż dochodzi do siebie po częściowym zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie, będą trzema nieobecnymi zawodnikami Barcelony w meczu z Atlético.






