Ferran Torres przybywa z wysokim morale na wtorkowy, kluczowy mecz z Atlético Madryt na Metropolitano, gdzie Barça musi odrobić stratę 0-2 z pierwszego meczu, aby awansować do półfinału Ligi Mistrzów. Rekin, który nie strzelił gola od 31 stycznia przeciwko Elche, odzyskał swój zmysł strzelecki w sobotnim derbowym meczu na Camp Nou, strzelając dwa z czterech goli Barçy przeciwko Espanyolowi (4-1).
Te dwa gole nie tylko przywróciły mu pewność siebie i uczyniły z niego kandydata do gry w pierwszym składzie przeciwko Atlético, ale także wywindowały go do pierwszej 50 najlepszych strzelców wszech czasów Barçy, wyprzedzając jedną z największych legend klubu. Dzięki dwóm bramkom przeciwko Espanyolowi, napastnik z Foios osiągnął 61 bramek dla Barçy, o jedną więcej niż Johan Cruyff, który strzelił 60 goli w 180 meczach. Ferran strzelił jednak 61 bramek w 201 spotkaniach dla klubu.
Oprócz Johana Cruyffa, Ferran za jednym zamachem wyprzedził również napastnika z lat 40., José Bravo (59 bramek w 141 meczach), napastnika z lat 30., Martíego Vantolrà (59 bramek w 124 meczach) oraz zrównał się z Marcialem Piną z lat 70. (61 bramek w 276 meczach). Zawodnik z Foios traci teraz jedną bramkę do Vicença Piery i dwie do Chusa Peredy i Sagiego Barby.






