Po opuszczeniu ostatniego meczu ligowego z Betisem z powodu drobnych dolegliwości mięśniowych, Ferran Torres jest gotowy zakończyć sezon klubowy w najbliższą sobotę na Mestalla meczem z Valencią, drużyną, w której rozpoczynał karierę. Następnie będzie mógł cieszyć się kilkoma dniami odpoczynku przed dołączeniem do reprezentacji Hiszpanii na Mistrzostwa Świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W najbliższy poniedziałek jego nazwisko pojawi się na liście Luisa De la Fuente na ten turniej.
Rekin dołączy do reprezentacji Hiszpanii po znakomitym sezonie w barwach Barcelony z 21 golami w 48 meczach i wieloma występami jako środkowy napastnik, wyprzedzając Roberta Lewandowskiego. Do tej dobrej wiadomości Ferran Torres może dodać kolejną w niedalekiej przyszłości. Barça ma planować przedłużenie z nim kontraktu.
Umowa wygasa 30 czerwca 2027 roku, a po odejściu Roberta Lewandowskiego dyrekcja sportowa Barcelony jasno stwierdziła, że nie może sobie pozwolić na stratę kolejnego środkowego napastnika, mimo że wie, iż głównym celem Deco tego lata jest pozyskanie skutecznego strzelca. Pozycja ta musi być jednak dobrze zabezpieczona i musi mieć dwie opcje. Dotyczy to nowego nabytku oraz Ferrana Torresa, zawodnika, który ciężką pracą i strzelonymi bramkami zdobył zaufanie Hansiego Flicka.
Ferran Torres trafił do Barcelony w styczniu 2022 roku z Manchesteru City za 55 milionów euro i od tego czasu strzelił 65 goli w barwach Blaugrany. Jego statystyki i występy były szczególnie ważne w ciągu ostatnich dwóch sezonów pod wodzą Flicka. Był na przykład królem strzelców w zeszłorocznym Pucharze Króla, a także został wybrany MVP finału, który Barça wygrała z Realem Madryt w Sewilli.
Z tych wszystkich powodów, a także ze względu na równowagę składu, biorąc pod uwagę bliską przyjaźń Ferrana Torresa z Pedrim, jego dalsza obecność w klubie jest ważna. To ważne dla Barcelony i dla samego zawodnika. Czuje się bardzo komfortowo w Barcelonie i w szatni Blaugrany, a jego jedynym marzeniem jest przedłużenie kontraktu i pozostanie na Spotify Camp Nou przez wiele lat, mimo że wie, że inne kluby, takie jak Atlético Madryt, również chciałyby skorzystać z jego usług.
Dyrekcja sportowa nie skontaktowała się jeszcze z agentami Ferrana Torresa, ale planuje to zrobić latem. Chociaż zdarzały się wyjątki od tej reguły, Deco uważa, że piłkarze nie powinni wchodzić w ostatni rok kontraktu bez jego przedłużenia. Przepisy Finansowego Fair Play i limit na wynagrodzenia również będą ważnymi czynnikami decydującymi o terminie podpisania umowy.
Zamiary klubu zostały dobrze przyjęte zarówno przez zawodnika, jak i jego agenta, którzy byli nieco zaniepokojeni plotkami, że Barça może wystawić Ferrana na sprzedaż tego lata. W rzeczywistości klub stawia na jego pozostanie.








