Trener Barcelony Hansi Flick rozmawiał z mediamo przed meczem z Getafe.
Jak można zaszkodzić Getafe?
Jutro jest bardzo ważny dzień. Getafe to twardy zespół; gdyby spojrzeć na ich ostatnie dziesięć wyników, byliby na drugim miejscu. Mają swoją własną filozofię. Dla nas najważniejsze jest znalezienie rytmu w grze i unikanie błędów.
Czy rozmawiał Pan z Lamine? Jaką lekcję wyciągacie z jego kontuzji?
Przede wszystkim to nie jest łatwa sytuacja ani dla nas, ani dla niego. To jego pierwsza kontuzja mięśniowa i widzę, że jest bardzo skoncentrowany. Będzie gotowy na Mistrzostwa Świata i wróci silniejszy.
Patrząc w przyszłość na nowy sezon, czy ważne jest, aby pracować nad zapobieganiem kontuzjom?
Musimy wszystko przeanalizować. Mamy mnóstwo czasu po sezonie, żeby to zrobić i zrobimy to. Wszystko, co możemy poprawić, zrobimy; to bardzo ważne. Kontuzje to najgorsza rzecz, ale musimy sobie z nimi poradzić, skoro zostało sześć meczów. Chcemy wygrać, damy z siebie wszystko. Walczymy o kolejne trzy punkty.
Bordalás powiedział, że powinien Pan bardziej skupiać się na sobie i Barcelonie niż na przeciwnikach.
Ma rację; trzeba skupić się na drużynie. Ale czasami po meczu pojawiają się emocje. Walczymy na ławce rezerwowych, dajemy z siebie wszystko i chcemy wygrać tak jak zawodnicy. To normalne, tak.
Jak poradzić sobie z nieobecnością Lamine?
Jesteśmy drużyną i musimy sobie z tym poradzić. Jeśli brakuje zawodnika, musimy sobie z tym poradzić jako grupa. Każdy musi współpracować ze swoimi kolegami z drużyny. Zostało sześć meczów, a naszym celem zawsze jest zwycięstwo. Nie będzie łatwo, ale mamy jakość, by rozegrać fantastyczny mecz.
Jak przebiega rekonwalescencja Bernala i Raphinhi?
Po pierwsze, muszą trenować z drużyną, a tego nie zrobili. Ani Raphinha, ani Marc Bernal nie będą z nami w tę sobotę. Na pewno będą mieli się lepiej w przyszłym tygodniu.
Gavi powiedział, że czuje się gotowy, by zostać liderem. Czy uważa Pan, że ma takie cechy?
Nie chodzi o wiek, chodzi o osobowość. A jeśli chodzi o Gaviego, to dla mnie jest inny, odkąd wrócił, niż wcześniej. Wydaje się bardziej dojrzały, bardziej skoncentrowany. Jego występ zrobił na mnie wrażenie. To, jak grał, jak wrócił. Daje z siebie wszystko i zawsze jest zżyty z drużyną. Naprawdę podoba mi się to, co widzę.
Czy Lamine doznał kontuzji podczas wykonywania rzutu karnego?
Po faulu coś się stało, ale nie było to aż tak poważne. Dlatego zdecydowaliśmy, że wykona rzut karny. A potem było gorzej. Nigdy wcześniej nie miał kontuzji mięśniowej. Czasami jest to nauka. To cenne doświadczenie. Czasami trzeba odczytać sygnały wysyłane przez ciało i je zinterpretować. Strzelił gola, wygraliśmy mecz, mamy trzy punkty więcej. Na początku sezonu pauzował przez kilka meczów i nie poszło nam tak źle.
Czy byłby Pan otwarty na jakiś challenge, żeby poprosić sędziów o ocenę?
Nie mam w tym żadnego doświadczenia. To sędziowie muszą decydować. Niełatwo mi o tym mówić. W każdym meczu musimy grać lepiej i na 100%, żeby nie być zależnym od decyzji sędziów. O to mi chodzi. Ich praca nie jest łatwa. Musimy skupić się na sobie.
Jaka rola czeka Balde?
Wrócił po kontuzji, a Cancelo grał dobrze. W piłce nożnej takie rzeczy się zdarzają. Teraz musi pokazać, że wrócił, bo potrzebujemy każdego na 100%, żeby wygrać ligę.
Bardghji nie miał łatwego sezonu. Czy widzi go Pan gotowego do objęcia większej roli?
Zdecydowanie. Zawsze jest gotowy. Był gotowy już wtedy, gdy Lamine mógł grać. Jak powiedziałem na ostatniej konferencji prasowej, radzi sobie dobrze i teraz będzie miał więcej okazji do gry. Zobaczymy jutro, czy zagra w pierwszym składzie.
Jak się czuje Lamine emocjonalnie? Powiedział, że boli go bardziej, niż potrafi to wytłumaczyć.
Ma 18 lat i presję, pod jaką jest, i radzi sobie bardzo dobrze. Zawsze jest w centrum uwagi. Wszyscy chcą wiedzieć, co robi. Wokół niego jest dużo szumu. Dlatego doceniam to, że jest na niesamowitym poziomie i że jest bardzo dojrzały jak na 18 lat. Jest bystry, inteligentny. Kontuzja ma na niego wpływ. To normalne, że jest w takim stanie przez dzień, dwa, trzy, ale musi skupić się na powrocie do zdrowia. Życzę mu pełnego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że rozegra fantastyczne Mistrzostwa Świata. To będzie oznaczało, że dobrze wyzdrowiał.







