Raphinha Dias Belloli jest jednym z kapitanów Barcelony i jednym z najbardziej uwielbianych piłkarzy wśród kibiców Blaugrany. Jednak jego ogromna jakość i zaangażowanie sprawiają, że jest również bardzo atrakcyjny dla klubów z dużym budżetem i chęcią wzmocnienia swoich składów. Właśnie dlatego, według Mundo Deportivo, Brazylijczyk ponownie znalazł się na celowniku kilku klubów saudyjskiej ligi. To kierunek, który stracił na atrakcyjności z powodu konfliktu między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. Jednak kraj ten nadal jest zainteresowany utrzymaniem silnej ligi piłkarskiej.
Faktem jest, że kilka saudyjskich klubów monitoruje sytuację Raphinhi i jest gotowych złożyć mu znaczącą ofertę, aby przekonać go do dołączenia do nich tego lata, po Mistrzostwach Świata w Stanach Zjednoczonych i Meksyku.
Raphinha ma udany sezon w FC Barcelonie, choć utrudniają mu to liczne kontuzje mięśniowe. W każdym razie od kilku lat utrzymuje bardzo wysoki poziom, a jego kluczowa rola w drużynie Hansiego Flicka nie pozostała niezauważona na arenie międzynarodowej.
W zeszłym roku kluby z saudyjskiej ligi próbowały przekonać brazylijskiego piłkarza do przenosin. Pojawiła się oferta bliska 90 milionom euro, a także bardzo wysoka pensja dla zawodnika, którego chcieli obsypać gotówką. Ostatecznie Raphinha został w Barcelonie. Krótko przedtem, w maju 2025 roku, przedłużył kontrakt o kolejny rok, do 2028 roku. Jorge Jesus, trener Al-Nassr, bezskutecznie próbował go przekonać.
W ostatnich dniach, według MD, zainteresowanie brazylijskim napastnikiem odżyło ze strony kilku klubów z Arabii Saudyjskiej. Trzy największe zespoły saudyjskiej ligi wciąż monitorują przyszłość Raphinhi i są gotowe do wzięcia udziału w licytacji, choć jeszcze nie złożyły mu oferty.
Pozostaje pytanie, jaką ofertę finansową przedstawią piłkarzowi Barcelony. Główne kluby saudyjskie mogą stracić w tym roku ważnych zawodników, ponieważ kontrakty kilku gwiazd wygasają. Pomimo tego, a także obecnej sytuacji politycznej i społecznej, kluby nadal dążą do wzmocnienia rozgrywek i starają się przyciągnąć gwiazdy najwyższej klasy, aby wzmocnić swoje składy.
Jak dotąd Raphinha wykazał pełne zaangażowanie w Barcelonie, a klub nie zamierza go sprzedawać, a raczej chce wzmocnić lewe skrzydło, zatrzymując Marcusa Rashforda lub pozyskując kolejnego skrzydłowego.






