Przyszłość Luki Vuskovicia, jednego z najbardziej obiecujących środkowych obrońców na rynku, rozstrzygnie się w nadchodzących tygodniach. Chorwacki zawodnik, wypożyczony do Hamburga z Tottenhamu, jest jedną ze wschodzących gwiazd Bundesligi i stał się jednym z najbardziej pożądanych obrońców. Jego agent, Pini Zahavi, który przebywa w Barcelonie, gdzie prowadzi kilka otwartych rozmów z katalońskim klubem, naciska na Blaugranę, aby sfinalizowała jego transfer, choć nie jest to priorytetem dla dyrekcju sportowej i Hansiego Flicka. Co więcej, Tottenham, który walczy o uniknięcie spadku z Premier League, nie jest zainteresowany jego sprzedażą, jak donosi Sky Sports.
Vusković był jedną z największych niespodzianek sezonu w europejskiej piłce nożnej. Tottenham pozyskał go zeszłego lata z Hajduka Split za 11 milionów euro i nie dał mu szansy w pierwszym zespole, natychmiast wypożyczył go do Hamburga. Jego sezon jest tak fenomenalny, że jego wartość rynkowa wzrosła z 15 milionów euro do 60 milionów euro w ciągu zaledwie jednego roku. To jeden z najbardziej spektakularnych wzrostów w historii transferów w ostatnich latach.
Przyszłość Vuskovicia może być ściśle związana z tym, co stanie się z Tottenhamem w Premier League. Londyński klub jest obecnie zaledwie punkt nad strefą spadkowej, mając do rozegrania trzy kolejki i tocząc bezpośrednią walkę z West Hamem. Jeśli drużyna spadnie, nastąpi masowy exodus, co oznacza, że Vusković może odejść. W każdym razie Chorwat wolałby transfer definitywny, niezależnie od wyniku, a jego przedstawiciele rozważają różne opcje, takie jak transfer Barcelony. Tottenham jasno dał do zrozumienia, że nie chce go sprzedawać i chce poprawić oraz przedłużyć kontrakt tego lata.
Vusković ma zaledwie 19 lat, ale pokazał imponujący charakter w Niemczech, stając się najlepszym środkowym obrońcą w lidze. Raporty są bardzo pozytywne, choć Barça wie, że cena będzie wysoka i chce postawić na bardziej doświadczonego obrońcę. Podoba im się Bastoni z Interu i Cuit Romero, również z Tottenhamu, ale wszystko będzie zależało od wyceny zawodników. Barça musi postępować ostrożnie, ponieważ będzie działać z ograniczonym limitem wynagrodzeń i nie będzie miała wystarczająco dużo pieniędzy, aby zarejestrować wszystkich zawodników, których chce.






