Barcelona wciąż czeka na ostateczną decyzję Roberta Lewandowskiego w sprawie oferty przedłużenia kontraktu o jeden sezon. Agent polskiego napastnika, Pini Zahavi, czeka w stolicy Katalonii na decyzję, mając przed sobą wszystkie możliwe propozycje. Lewandowski kilka godzin temu zasugerował, że nie miałby nic przeciwko grze w niższej lidze, aby nadal cieszyć się piłką nożną, a teraz pojawił się nowy, nieoczekiwany kierunek. W Portugalii media Sport TV i Sapo donoszą, że Porto jest gotowe podpisać kontrakt z polską gwiazdą na jeden sezon, aby zastąpić byłego piłkarza Barcelony, Luuka de Jonga, i że rozpoczęło już negocjacje w celu przekonania napastnika.
Według tych doniesień, Porto liczy na to, że uda mu się połączyć młody polski talent, skrzydłowego Oskara Pietuszewskiego, uważanego za wielką nadzieję polskiej piłki, z Robertem Lewandowskim jako jego mentorem. W składzie znajdują się również polscy piłkarze Jan Bednarek i Jakub Kiwior, którzy mają naciskać na Lewandowskiego, aby przyjął roczny kontrakt i został niekwestionowanym podstawowym napastnikiem.
Oferta byłaby nieco niższa finansowo, ale grałby z rodakami w ramach projektu, który ma na celu przyciągnięcie polskiego napastnika do gry w Lidze Mistrzów na najwyższym możliwym poziomie. Porto w tym sezonie przekonująco wygrało ligę, wyprzedzając Benficę Mourinho, która była jednym z największych rozczarowań w końcówce sezonu.
Lewandowski otrzymał niższą ofertę od Barcelony i jest również świadomy zainteresowania ze strony Milanu i Juventusu. Mimo to, oferta, która mogłaby być najbardziej korzystna zarówno finansowo, jak i sportowo, pochodziłaby od Chicago Fire, które aspiruje do sprowadzenia go do MLS jako gwiazdy swojego klubu. Zespoły z Arabii Saudyjskiej również pytały o niego i nie poddają się.
Polski napastnik ma wątpliwości, ponieważ on i jego rodzina są bardzo szczęśliwi w Barcelonie, a wszystko wskazuje na to, że jego przyjaciel Szczęsny pozostanie w drużynie na kolejny sezon. Lewandowski chce porozmawiać z Hansim Flickiem, aby określić swoją przyszłą rolę, ponieważ czuje się gotowy do walki o miejsce w podstawowym składzie, ale w tym sezonie widział już siebie na ławce rezerwowych w wielu kluczowych meczach. Teraz byłby bardziej skłonny przyjąć ofertę z niższej ligi, a Porto próbuje go skusić.







