Jorge Salinas, mierzący 187 cm wzrostu lewonożny środkowy obrońca Racingu Santander, który w tym sezonie spisywał się znakomicie na pozycji bocznego defensora, znajduje się na celowniku Barcelony. Kantabryjskie media, takie jak Arco FM i Diario Montañés, potwierdzają zainteresowanie, o którym MD po raz pierwszy donosiło w styczniu, tuż przed spotkaniem obu drużyn w Pucharze Króla.
Jorge Salinas to jeden z najbardziej obiecujących zawodników, którzy wyszli z młodzieżowej akademii Racingu. Ma kontrakt do 2029 roku, więc Barcelona musiałaby negocjować transfer. Według prezesa Racingu, Manolo Higuery, początkowo miał wpisaną klauzulę odstępnego w wysokości 4 milionów euro, która od tamtej pory wzrosła. Spekuluje się, że kwota ta wynosi około 10 milionów euro.
Obrońca, który znajdzie się w kadrze U-19 na Mistrzostwa Europy w Walii, rozpoczynające się 28 czerwca, odegrał kluczową rolę w awansie Racingu Santander do La Ligi w tym sezonie. Wystąpił w 32 z 41 rozegranych dotychczas meczów, w tym w 30 w wyjściowym składzie. Barcelona otrzymała kilka pozytywnych opinii na temat zawodnika, choć jego przybycie zależy od innych czynników.
Młody zawodnik z Kantabrii nie zagrał przeciwko Barcelonie w Copa del Rey. Wówczas trener Racingu zdecydował się na zarządzanie czasem gry swoich zawodników. Zdając sobie sprawę, że Barcelona będzie trudnym przeciwnikiem, José Alberto zdecydował się dać Salinasowi odpocząć przed meczem z Las Palmas, rywalem z Segunda División, który wówczas zajmował drugie miejsce w tabeli.







