Transfer Jorge Salinasa do FC Barcelony ostygł w ostatnich tygodniach, ponieważ kataloński klub odmawia zapłaty 16 milionów euro, których żąda za zawodnika Racing Santander. Mimo to, osoby bliskie wszechstronnemu kantabryjskiemu obrońcy są przekonane, że umowa zostanie sfinalizowana w sierpniu, przed zamknięciem letniego okienka transferowego, jak donosi dziennikarz Gerard Romero.
Jorge Salinas, który niedawno zdobył mistrzostwo Europy do lat 19 z reprezentacją Hiszpanii, pozostaje zdeterminowany, by grać dla Barcelony, choć nie będzie wymuszał odejścia z Racingu Santander, klubu, którego jest wychowankiem i z którym po 14 sezonach osiągnął długo oczekiwany awans do La Ligi. Transfer, na który piłkarz zgadzał się od czerwca, stracił na znaczeniu w ostatnich tygodniach po zwiększeniu klauzuli odstępnego z 8 do 16 milionów euro.
FC Barcelona nadal jest zainteresowana jego pozyskaniem, ale odmawia zapłacenia tak dużej kwoty za obrońcę, który jeszcze nie zadebiutował w profesjonalnej lidze. Tymczasem Racing Santander pozostaje stanowczy w negocjacjach i zdeterminowany, by nie pozwolić odejść jednemu z klejnotów swojej akademii za kwotę niższą niż klauzula odstępnego. Aby obniżyć cenę, Barcelona zaproponowała nawet wypożyczenie kilku zawodników, w tym Jofre Torrentsa, który jest na celowniku Racingu, ale bezskutecznie. Na razie Racing zamierza prowadzić obie transakcje oddzielnie.
Salinas natomiast kontynuuje wakacje po zdobyciu Mistrzostw Europy U-19 w Walii 11 lipca, w składzie, w którym znaleźli się wychowankowie Barcelony: Xavi Espart, Quim Junyent i Andrés Cuenca, z których dwaj ostatni odeszli już z klubu. 19-latek spędził kilka dni w Porto, gdzie odwiedził biuro Gestifute, agencji zarządzanej przez jego przedstawiciela, Jorge Mendesa, aby omówić swoją przyszłość i przeanalizować kolejne kroki w negocjacjach, które mają potrwać do końca sierpnia.







