Pomimo ostatnich prób pozyskania go i zainteresowania ze strony kilku klubów z Grecji, Włoch i Anglii, Andreas Christensen pozostaje zdecydowany na przedłużenie kontraktu z FC Barceloną na kolejne dwa sezony. Duński środkowy obrońca, którego obecna umowa wygasa 30 czerwca, czeka jedynie na otrzymanie kontraktów od FC Barcelony, aby omówić je ze swoim agentem i ustalić datę podpisania umowy z klubem.
Chociaż inne oferty, które miał na stole, były bardziej lukratywne, Christensen wybrał Barcelonę, ponieważ czuje się bardzo komfortowo zarówno w klubie, jak i w mieście, podobnie jak jego rodzina. Co więcej, chce udowodnić swoją wartość po dwóch sezonach przerwy spowodowanej kontuzjami. Środkowy obrońca ma zaufanie Hansiego Flicka, jednego z jego największych zwolenników w utrzymaniu miejsca w klubie, i chce się odwdzięczyć, odgrywając kluczową rolę w drużynie. Jego doświadczenie i wszechstronność są wysoko cenione przez niemieckiego trenera.
Chociaż nie pojedzie na Mistrzostwa Świata, Andreas Christensen będzie miał jeszcze okazję zagrać kilka minut z reprezentacją w dwóch meczach towarzyskich przed rozpoczęciem wakacji. W środę zmierzył się z Demokratyczną Republiką Konga w Liège (Belgia), a w niedzielę 7 czerwca może zagrać z Ukrainą w Odense (Dania).







