FC Barcelona nadal pracuje nad skompletowaniem składu na przyszły sezon, a jedną z pozycji, którą można wzmocnić, jest lewy środkowy obrońca, choć obecnie priorytetem jest pozyskanie środkowego napastnika. W ostatnich dniach pojawiło się kilku defensorów, których nazwiska łączono z możliwym transferem do Barcelony, ale jeden z nich z pewnością nie dołączy do klubu w przyszłym sezonie.
Mowa o argentyńskim środkowym obrońcy Marcosie Senesim, który po wygaśnięciu kontraktu z Bournemouth 1 lipca stanie się wolnym graczem, ale w tę środę podpisał umowę z Tottenhamem. Doświadczony środkowy obrońca będzie miał czteroletni kontrakt, do 2030 roku, z opcją przedłużenia o kolejny rok. Senesi był interesującą opcją, ponieważ trafiłby do klubu na zasadzie wolnego transferu, ale Barça ostatecznie nie zdecydowała się na jego pozyskanie, jako że ma inne priorytety rynkowe, a jego profil nie do końca ją przekonał.
„To wyjątkowe uczucie być piłkarzem Tottenhamu Hotspur. Od samego początku klub pokazał mi, dlaczego mnie chce i jak bardzo chce, abym był częścią tego, co budują. To ekscytujące i naprawdę nie mogę się tego doczekać. Za każdym razem, gdy wyjdę na boisko, dam z siebie wszystko, aby uszczęśliwić kibiców i pomóc klubowi wrócić na należne mu miejsce. Chcę zdobywać trofea z Tottenhamem i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby to się stało”, powiedział Senesi po podpisaniu kontraktu z Tottenhamem.
Przybycie Marcosa Senesiego do Tottenhamu może otworzyć drzwi niektórym obecnym środkowym obrońcom londyńskiego klubu, takim jak Micky van de Ven czy Cristian Romero, którzy mogą szukać nowego klubu do gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.







