Zaledwie kilka tygodni temu Sport informował, że lista transferowa na sezon 2026/27 zawiera specjalną sekcję poświęconą pozycji bramkarza. Joan Garcia niewątpliwie osiągnął niekwestionowany status pierwszego golkipera, jednak lista potencjalnych zmienników pozostaje całkowitą zagadką.
Skład bramkarzy jest niepewny. Hansi Flick i Deco zgadzają się, że konieczne będzie znalezienie nowej alternatywy dla Joana Garcii w sezonie z tak napiętym kalendarzem. W zeszłym sezonie bramkarz zmagał się już z problemami fizycznymi, które zmusiły go do opuszczenia kilku meczów.
Obszar sportowy dąży do podniesienia poziomu rywalizacji bramkarskiej i w tym celu pracuje nad wejściem na rynek w poszukiwaniu rozsądnej inwestycji, która zapewniłaby najwyższy poziom gry. Te wysokie standardy mają swoją nazwę: Álex Remiro.
Bramkarz Realu Sociedad po raz pierwszy pojawił się kilka tygodni temu. Sport poinformował nawet o spotkaniu Deco z agentami zawodnika w Barcelonie. Na tym spotkaniu potwierdzono zainteresowanie Blaugrany, choć postawiono kilka warunków, aby transakcja doszła do skutku.
Minął ponad miesiąc od tego spotkania, a kontakty między przedstawicielami zawodnika a dyrekcją sportową Barcelony trwają. Główną przeszkodą jest to, że zanim klub zajmie się transferem Álexa Remiro z Realu Sociedad, konieczne jest rozwiązanie kwestii bramkarzy, którzy mają ważne kontrakty.
Zanim sprowadzi się kogoś, ktoś inny musi odejść. I jasne jest, że nierozwiązana pozostaje sytuacja ter Stegena. Niemiec nie tylko ma ważny kontrakt, ale jego pensja również znacznie ogranicza możliwości transferowe Barcelony. Konieczne jest rozwiązanie jego umowy lub ponowne wypożyczenie, zanim zostanie rozważone pozyskanie kolejnego bramkarza.
W przypadku Szczęsnego ograniczenia są mniejsze. Jego kontrakt zawiera klauzulę jednostronnego rozwiązania umowy, która wymaga jedynie zapłaty około dwóch milionów euro. To drobny czynnik, który zwolniłby miejsce w obecnym składzie Barcelony.
Mimo wszystko Álex Remiro postanowił dać sobie trochę czasu na refleksję. Ma na stole zainteresowanie Barcelony, a także ofertę przedłużenia kontraktu od Realu Sociedad. I jakby tego było mało, co jakiś czas pojawiają się plotki o ofertach z Premier League, a nawet z Napoli. To klasyczne rozmowy przedtransferowe w oczekiwaniu na ostateczny wynik.
Deco i Flick chcą Remiro, faworyta José Ramóna de la Fuente. Bramkarz Realu Sociedad chce grać w barwach Barcelony, Baskowie są otwarci na transfer, a Barça jest gotowa zapłacić osiem milionów euro, aby zamknąć transakcję.
Barcelona potrzebuje czasu, aby rozwiązać kwestię odejść, podczas gdy Remiro cierpliwie czeka i korzysta z wakacji. Na razie linie komunikacji pozostają otwarte. Flick chce bramkarza, Deco stawia na Álexa Remiro, a wszyscy mają nadzieję, że sprawa ter Stegena i Szczęsnego zostaną rozwiązane w nadchodzących tygodniach.







