Barça będzie musiała pozyskać jednego lub dwóch napastników tego lata. Kataloński klub jest zobowiązany do sprowadzenia napastnika najwyższej klasy po odejściu Lewandowskiego i być może drugiej opcji, jeśli Ferran Torres ostatecznie odejdzie do PSG. Priorytetem Barçy jest pozyskanie Juliána Álvareza, choć w klubie panuje świadomość, że transakcja staje się coraz bardziej skomplikowana, więc Deco rozważa alternatywne opcje. Jednym z nazwisk, które pojawiły się w ostatnich dniach, jest Kolumbijczyk Jhon Durán, napastnik grający w Al-Nasr, który był na celowniku Barçy nieco ponad rok temu. Benfica jest bliska jego pozyskania, a kataloński klub na razie nie podjął żadnych dalszych kroków.
Durán opuszcza Arabię Saudyjską, ponieważ nie zdołał się zaadaptować. Al-Nasr pozyskało go w styczniowym okienku transferowym 2025 roku za prawie 80 milionów euro z Aston Villi, gdzie Kolumbijczyk notował dobre występy. Do tego stopnia, że Deco spotkał się nawet ze jego agentem, aby zbadać możliwość pozyskania gracza, choć ostatecznie zdecydowali się na ofertę z Arabii Saudyjskiej. Durán prawie nie grał w barwach Al-Nasr i był dwukrotnie wypożyczony – do Zenitu Sankt Petersburg i tureckiego Fenerbahçe, gdzie mógł zaprezentować swój talent.
W ostatnich tygodniach Al-Nasr dało przedstawicielom Durána zielone światło na znalezienie nowego klubu i badali oni kilka zespołów. Jednym z nich była Barcelona, ze względu na ich relacje w ciągu ostatnich kilku lat. Benfica również otrzymała ofertę i w tym przypadku rozważa możliwość jego pozyskania. Ich kierownictwo uda się do Arabii Saudyjskiej, aby spróbować sfinalizować umowę wypożyczenia z opcją wykupu, jeśli pensja zostanie skorygowana.
Jeśli Durán mógłby odejść w tej formie, czyni go to atrakcyjnym kandydatem na rynku transferowym. Zawodnik jest zdeterminowany, by wrócić do Europy, ponieważ jest przekonany, że może ożywić karierę, którą przerwał zbyt wcześnie, by wyjechać do Arabii Saudyjskiej. Ma 22 lata i ogromny potencjał fizyczny na przyszłość.
Kataloński klub analizuje opcje i monitoruje rynek. Innym graczem, który może opuścić Arabię Saudyjską, jest Darwin Núñez. Urugwajczyk był bliski podpisania kontraktu z Barceloną, gdy grał w Almeríi, ale ostatecznie trafił do Benfiki, a następnie do Liverpoolu.







