Druga gwiazdka Hiszpanii ponownie ma wyraźnie barceloński charakter. Po zwycięstwie nad Argentyną w dogrywce dzięki bramce Ferrana Torresa, ośmiu piłkarzy FC Barcelony zostało mistrzami świata.
Lamine Yamal, Pedri, Ferran Torres, Joan Garcia, Gavi, Dani Olmo, Eric Garcia i Pau Cubarsí to pokolenie, które już zapisało się złotymi zgłoskami. Na myśl przychodzą Mistrzostwa Świata w RPA w 2010 roku, kiedy to ośmiu kolejnych piłkarzy Barcelony wzniosło Puchar Świata z reprezentacją Hiszpanii: Víctor Valdés, Gerard Piqué, Carles Puyol, Sergio Busquets, Xavi Hernández, Andrés Iniesta, Pedro Rodríguez i David Villa.
Wielkim bohaterem finału był Ferran Torres, strzelec decydującej bramki w dogrywce, która nieuchronnie przywołała wspomnienia gola Iniesty przeciwko Holandii w Johannesburgu 16 lat temu. Tak jak wtedy, Barça po raz kolejny miała zawodnika, który dał Hiszpanii tytuł Mistrza Świata.
Poza napastnikiem z Walencji, innym wyróżniającym się zawodnikiem turnieju był Pau Cubarsí. Środkowy obrońca zaliczył znakomity występ na Mistrzostwach Świata, stając się jednym z najlepszych obrońców w turnieju, mimo że ma zaledwie 19 lat, i zdobył nagrodę dla najlepszego młodego zawodnika. Jego przywództwo, osobowość i dojrzałość potwierdziły, że Barça ma środkowego obrońcę na kolejną dekadę.
Lamine Yamal i Dani Olmo byli również nieodzownymi, niekwestionowanymi zawodnikami pierwszego składu Luisa de la Fuente przez cały turniej. Ale wkład Barçy na tym się nie skończył. Pedri, rezerwowy w finale, zrewolucjonizował mecz swoim wejściem na boisko i pomógł Hiszpanii zrobić krok naprzód w decydujących momentach. Eric Garcia zadebiutował w finale i odpowiedział solidnym występem, a Gavi i Joan Garcia uzupełniają listę mistrzów, która odzwierciedla ogromny wpływ Barcelony na reprezentację Hiszpanii.
16 lat po tym, jak pokolenie Xaviego, Iniesty, Puyola i Busquetsa zdobyło pierwsze Mistrzostwo Świata, nowa generacja piłkarzy Barcelony po raz kolejny poprowadziła Hiszpanię na szczyt. Dwa pokolenia, ośmiu mistrzów w każdym z nich i to samo uczucie: Barça ponownie jest w centrum tytułu, który jest teraz wieczny.







