Nazwisko Jorge Salinasa nie jest niczym nowym na rynku transferowym FC Barcelony. Jeszcze przed wybuchem „sprawy Balde”, po tym jak wychowanek nie znalazł się w kadrze Hansiego Flicka na niedzielny mecz otwarcia ligi w Elche, niemiecki trener był już zdecydowany na przedmeczowej konferencji prasowej, stwierdzając, że oczekuje maksymalnego zaangażowania ze strony swoich zawodników i że powinni czuć się zdolni do walki o swoje miejsce w składzie.
19-letni zawodnik Racingu Santander jest jednym z najbardziej pożądanych i obiecujących lewych obrońców. Dowodem na to są kluby zabiegające o jego transfer. W ostatnich tygodniach wydawał się być bardzo bliski dołączenia do Atlético Madryt, a Mateu Alemany negocjował nawet jego transfer. Oferta Atlético w wysokości 14 milionów euro była bardzo zbliżona do klauzuli odstępnego Salinasa wynoszącej 16 milionów euro, ale nic nie zostało zamknięte.
FC Barcelona kilkakrotnie zwracała się do klubu i składała oferty, ale Racing Santander pozostaje nieugięty wobec Katalończyków. Od czasu transferu Pablo Torre do Mallorki, w którym klub z Santanderu uważał, że powinien otrzymać pewną sumę pieniędzy, relacje są napięte. Kantabryjczycy upierają się, że albo klauzula odstępnego, albo nie dojdzie do transferu.
W całym tym zamieszaniu pojawił się Manchester United. Co ciekawe, to właśnie oni są zainteresowani Alejandro Balde. Sport podaje, że dla Czerwonych Diabłów opcja Salinasa jest bardziej opłacalna niż opcja Balde.
Faktem jest, że jeśli Barça sprzeda Balde do United, kataloński klub będzie miał wystarczające środki finansowe, aby kontynuować transfer Jorge Salinasa, a nawet sprowadzić kolejnego lewego obrońcę.
Hansi Flick ma inne opcje po tym, jak zapewnił sobie swój główny cel na tę pozycję, którym jest nie kto inny jak João Cancelo. Na przykład może pozyskać lewonożnego środkowego obrońcę, aby Gerard Martín mógł zastąpić portugalskiego zawodnika, gdyby nie mógł grać z powodu odpoczynku lub innych przyczyn. Co więcej mocnym kandydatem jest też młody Jordi Pesquer, powołany na mecz otwarcia w Elche.
Kiedy niemiecki trener podejmuje decyzję dotyczącą jednego ze swoich zawodników, zazwyczaj nie cofa się. Jego komentarze dla mediów i wykluczenie Balde z kadry na mecz z na Martínev Valero zdają się jasno dawać do zrozumienia, że podobnie jak w przypadku Marca Casadó i Héctora Forta, obrońca nie ma innego wyjścia, jak tylko szukać nowego klubu.










