1 sierpnia 2026 r. Javi Guerra nie jest już wart 40 milionów euro. Klauzula odstępnego pomocnika wzrosła dzisiaj do 60 milionów euro, zgodnie z zapisami w jego kontrakcie po przedłużeniu umowy zeszłego lata. Valencia zabezpiecza się tą zwiększoną klauzulą, która nie gwarantuje dalszej obecności zawodnika w klubie, ale wzmacnia pozycję klubu w przypadku ofert w ostatnim miesiącu okienka transferowego.
Valencia zakłada, że oferty za zawodnika mogą pojawić się w nadchodzących tygodniach, ale klub zamierza pozostać stanowczy w swoim dążeniu do jego zatrzymania, w przeciwieństwie do poprzednich okienek transferowych. Zeszłego lata klub poczynił znaczne wysiłki finansowe, aby przedłużyć kontrakt zawodnika do 2029 roku, a plan sportowy na sezon 2026/27 koncentrował się wokół Javiego Guerry, który ma być jednym z filarów projektu. Właśnie w ten czwartek był twarzą oficjalnej prezentacji drugiego stroju.
Plan dyrektora generalnego, Rona Gourlaya, zakłada, że wszystkie oferty za kluczowych zawodników, takich jak Javi Guerra, będą odsyłane do klauzuli odstępnego. Taki jest zamiar klubu. Problem w tym, że w przypadku Petera Lima nie można wykluczyć żadnego scenariusza. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy większościowy udziałowiec negocjowałby sprzedaż jednego ze swoich głównych aktywów za kwotę niższą niż klauzula odstępnego.
Javi wzbudził zainteresowanie wielu europejskich klubów piłkarskich, co pokazały ostatnie okienka transferowe. Jednym z klubów, które najczęściej pytały o zawodnika, jest FC Barcelona. Dyrektor sportowy katalońskiego klubu, Deco, spotkał się z agentami Guerry w czerwcu, aby omówić sytuację zawodnika i jego kontrakt. Pochodzący z Giletu gracz jest jednym z piłkarzy obserwowanych przez kataloński klub, choć jak dotąd zainteresowanie to nie przełożyło się na ofertę. Czy Barça podejmie działania w sierpniu? Nikt tego nie potwierdza, ale też nikt tego nie wyklucza.
Plan Valencii zakłada zatrzymanie Guerry. Zawodnik również nie zamierza odchodzić. Javi Guerra konsekwentnie wyrażał chęć pozostania na Mestalla, ostatni raz w wywiadzie dla Tribuna Deportiva podczas obozu treningowego. „Zawsze mówiłem, że jestem szczęśliwy w swoim mieście, z moimi ludźmi i w moim klubie… dopóki będą mnie tak chcieć, będę tutaj”, zapewnił piłkarz.
Gourlay liczy na zawodnika, podobnie jak Carlos Corberán, co pokazał już od pierwszego dnia presezonu Valencii. Trener daje Javiemu Guerrze regularne miejsce na pozycji numer "10", przed defensywnym pomocnikiem i "8". Zawodnik osiągnął swoją najlepszą formę w zeszłym sezonie na tej pozycji i wszystko wskazuje na to, że rozpocznie ten sezon na "10", mając swobodę poruszania się, cofania się lub atakowania. Oczekuje się, że dziś wystąpi w meczu ze Stoke City w już bardzo mocnym składzie.







