Kierownictwo Al-Hilal podjęło ostatecznie decyzję o wypożyczeniu Darwina Núñeza, ponieważ do sierpnia nie pojawiła się żadna interesująca oferta transferowa dotycząca sprzedaży tego napastnika. Kilka saudyjskich mediów potwierdza, że otoczenie Urugwajczyka oraz sam klub rozważali różne opcje, jednak jego odejście okazało się niemożliwe, a teraz otwiera się nowy scenariusz, w którym będą próbowali umieścić napastnika w klubie, który pokryje większą część jego milionowego wynagrodzenia. Przedstawiciele Al Hilal mają udać się w tym tygodniu do Turcji, aby zbadać możliwości operacji z kilkoma czołowymi tureckimi klubami, choć zainteresowanie wyrażają również Premier League i Portugalia. Darwin został zaoferowany Barcelonie, ale nie poczyniono żadnych postępów w tym kierunku, mimo że kataloński klub jest w kontakcie z Al-Hilal w sprawie transferu João Cancelo.
Darwin Núñez, który uczestniczył w przedsezonowym obozie treningowym Al Hilal w Austrii, nie jest uwzględniony w planach klubu na przyszłość. Ani on, ani Karim Benzema nie powinni zostać, choć były piłkarz Realu Madryt wydaje się być uparty i nie chce opuszczać Arabii Saudyjskiej. Urugwajczyk nie zaadaptował się jeszcze do tego kraju, a Al-Hilal wolałoby, żeby odzyskał swoją wartość w Europie i mogli go sprzedać za rok. Darwin trafił do saudyjskiej piłki nożnej z Liverpoolu za 55 milionów euro. Miał również nieregularny etap w Premier League, mimo że Liverpool zapłacił 85 milionów euro za jego transfer z Benfiki.
Urugwajczyk był bliski dołączenia do Barcelony, gdy grał w Almeríi. Kataloński klub złożył niską ofertę i prawie go pozyskał, ale Benfica ostatecznie zapłaciła 25 milionów euro. W tamtym czasie pojawiły się bardzo pozytywne doniesienia na temat zawodnika, a Luis Suárez nawet rekomendował go jako potencjalnego następcę, ale transfer nie doszedł do skutku.
Darwin Núñez został zaoferowany Barcelonie przez Jorge Mendesa, choć kataloński klub jak dotąd odrzucił wszelkie negocjacje. Priorytetem jest czekanie na Juliána Álvareza, ponieważ klub wierzy, że w końcu nadarzy się okazja, wraz z upływem czasu i wzrostem napięcia między zawodnikiem a Atlético Madryt. W przypadku Darwina fakt, że mógłby zostać wypożyczony bez konieczności uiszczania opłaty transferowej, czyni go atrakcyjniejszą opcją, choć na razie nie ma żadnych ruchów poza zbieraniem informacji.







