FC Barcelona wciąż ma nadzieję na pozyskanie Juliána Álvareza, który jest priorytetem w kontekście wzmocnienia ofensywy. Deco udał się we wtorek do Madrytu, aby spotkać się z agentem zawodnika, Fernando Hidalgo, a teraz wyzwaniem jest przekonanie Atlético Madryt do odejścia Argentyńczyka. Na razie Atlético nie jest otwarte na sprzedaż i wydaje się coraz bardziej oczywiste, że Julián będzie musiał podjąć działania, jeśli chce grać w barwach Barcelony.
Zaangażowanie Barcelony jest jasne: chcą argentyńskiego napastnika, dlatego odrzucili alternatywne oferty, które napłynęły. Tymczasem jeden z napastników łączonych z możliwym transferem do Barcelony ma już praktycznie zapewniony nowy klub. Mowa o Fisniku Asllanim, kosowskim napastniku z Hoffenheim, który jest bardzo blisko zostania nowym piłkarzem RB Lipsk.
Według kilku niemieckich mediów, Asllani ma dziś przejść badania lekarskie w nowym zespole i zostać oficjalnie ogłoszony jako nowy nabytek. Wczoraj widziano go w hotelu w Salzburgu, gdzie czekał na dokończenie formalności transferowych. Do czasu oficjalnego potwierdzenia, kwota transferu szacowana jest na 25–30 milionów euro, a Asllani podpisze pięcioletni kontrakt, obowiązujący do 2031 roku.
Fisnik Asllani już wcześniej wyrażał swoją sympatię do Barcelony; pojawiły się nawet jego zdjęcia z dzieciństwa w koszulce Blaugrany. O ile jednak nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, będzie kontynuował karierę w Bundeslidze.







