Po trzech miesiącach przerwy na mecze reprezentacyjne, wakacje i presezon, Barcelona oficjalnie wraca do gry i zaczyna sezon 2026/27 wyjazdowym meczem z Elche w ramach drugiej już kolejki La Liga (zaległy mecz pierwszej kolejki odbędzie się w najbliższy czwartek). Mamy kilka wzmocnień, kilka odejść, zmiany wśrod kapitanów, nie zmienia się jednak obecność Hansiego Flicka na ławce. Niemiec przez pierwsze dwa lata pracy w stolicy Katalonii wygrał niemal wszystko na krajowym podwórku i cały czas marzą mu się też sukcesy w Europie. Wydaje się, że teraz poprzeczka idzie jeszcze bardziej do góry gdyż za rywala w Hiszpanii ma wzmocniony kolejnymi wielkimi transferami Real Madryt z Jose Mourinho na ławce. Real wyszarpał zwycięstwo z Espanyolem w swoim pierwszym meczu (1:2) i dziś sprawdzimy jak zareaguje Barcelona. Nogi mogą być jeszcze ciężkie, piłkarze mają różny rytm przygotowań, ale w Elche trzeba po prostu wygrać. Gramy o 21:30.
96. sezon La Liga potrwa aż do 30 maja przyszłego roku. Pod koniec roku Barca tradycyjnie włączy się do walki w Pucharze Króla, a w lutym 2027 zagra z Atletico w półfinale Superpucharu Hiszpanii, tym razem po raz pierwszy w Stambule. W najbliższy czwartek odbędzie się z kolei losowanie fazy ligowej Champions League, mecze wystartują już 8-10 września, a finał odbędzie się 5 czerwca przyszłego roku na dobrze nam znanym Metropolitano w Madrycie. Przed nami miejmy nadzieję około 60 meczów i 9 miesięcy wielkich emocji. Wszystko zacznie się dziś pod Alicante, w malutkim Elche, gdzie Barca bardzo lubi grać. W maju 2014 roku po powrocie gospodarzy do hiszpańskiej ekstraklasy padł sensacyjny remis 0:0, ale później nastąpiło sześć kolejnych zwycięstw gości. W styczniu było 1:3 po golach Yamala, Ferrana i Rashforda. Dwóch ostatnich nie ma już w Klubie, który przeszedł tego lata sporą przebudowę.
Jak dziś zagra Barcelona? Wedle doniesień to nie koniec transferów. Balde, Casado i Fort są poza kadrą meczową i mogą już wkrótce zmienić klub. De Jong i Roony są długoterminowo kontuzjowani, a Rodri nie jest jeszcze w optymalnej formie by znaleźć się w kadrze meczowej. W bramce stanie oczywiście Joan Garcia. W obronie spodziewamy się Kounde, Erica, Christensena oraz Cancelo. Cubarsi, Gavi i Pedri to kolejni piłkarze, których Flick będzie chciał ostrożnie wprowadzać do gry, skończyli poprzedni sezon raptem miesiąc temu. W drugiej linii pewniakami są wobec tego Bernal i Fermin, a uzupełni ich prawdopodobnie Xavi Espart. W ataku zagrają Yamal, Raphinha i Gordon. Barca nie znalazła póki co zastępstwa dla Lewandowskiego i Ferrana, więc spodziewajmy się sporych rotacji na pozycji środkowego napastnika. Pewnym jest, że w drugiej połowie na placu gry pojawi się Adeyemi.
W całej historii FC Barcelony tylko Johan Cruyff i Pep Guardiola zdobywali mistrzostwo przynajmniej trzy razy z rzędu (Holender ma na koncie aż cztery kolejne triumfy). Hansi Flick ściga się z ich legendami i nie jest z pewnością bez szans. Gordon i Adeyemi zapewnią zastrzyk pressingowy, celem jest odzyskanie najlepszej wersji Raphinhi, a my cały czas będziemy przyglądać się formie Yamala, który w drugiej połowie minionego sezonu nie był sobą i ewidentnie coś mu dolegało. Oby wakacyjna przerwa pomogła bo ze zdrowym Yamalem nie ma dla tej drużyny limitów. W kadrze Barcy zaroiło się od mistrzów świata, ale są to w większości zawodnicy ze skromnymi dorobkami na niwie klubowej. Na tym polu transfer Rodriego z jego doświadczeniem i pełną gablotą ma być impulsem i wzorem dla utalentowanej młodzieży. Co z tego wszystkiego ulepi Flick? Nie możemy się doczekać żeby to zweryfikować.
Elche CF - FC Barcelona, Estadio Martinez Valero, 23.08.2026 godz.21:30
Sędziuje: Alejandro Quintero









