W obliczu niemożności pozyskania Juliána Álvareza z powodu odmowy Atlético Madryt, Barça stara się pozyskać Gabriela Jesusa, 29-letniego Brazylijczyka z Arsenalu, na środek ataku. Reprezentant Brazylii stanie się wolnym graczem w 2027 roku i jest opcją na wypełnienie luki po odejściu Roberta Lewandowskiego.
Jego ograniczona rola w obecnym składzie mistrzu Premier League, gdzie wyżej w hierarchii są Kai Havertz i Viktor Gyökeres, skłoniła Gabriela Jesusa do poszukiwania transferu. Nawet w czasie gry w Palmeiras, skąd w 2016 roku przeniósł się do angielskiej piłki, Brazylijczyk zawsze marzył o grze dla Barçy i usilnie zabiega o sfinalizowanie umowy i noszenie barw Blaugrany.
Barça zapytała o stan jego zdrowia po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie, którego doznał w styczniu 2025 roku, ale teraz jest już w pełni wyleczony. Jego rekord strzelecki również nie budzi wątpliwości, ponieważ udowodnił swoją jakość zarówno w Manchesterze City (2016-2022), jak i Arsenalu (2022-26), strzelając 95 bramek w 236 meczach pod wodzą Pepa Guardioli i 33 w 123 dla Kanonierów.
Należy jasno zaznaczyć, że potencjalny transfer Gabriela Jesusa ze strony Barçy nie wyklucza przyszłych starań o pozyskanie Juliána Álvareza. Zainteresowanie argentyńskim napastnikiem z Atlético Madryt utrzymuje się na kolejne okienko transferowe.









