Xavi Espart to kolejny zawodnik, który wypadł ze składu obrony Barcelony. Młody obrońca doznał skręcenia prawej kostki w wyniku bardzo ostrego wślizgu Tchouameniego, który wprawdzie dotknął piłki podczas walki o nią, ale następnie uderzył w kostkę zawodnika Blaugrany. Espart będzie poza grą przez około siedem tygodni, zgodnie z komunikatem medycznym wydanym przez FC Barcelonę.
W komunikacie zaznaczono, że „przeprowadzone badania potwierdziły, iż Xavi Espart doznał urazu więzozrostu piszczelowo-strzałkowego prawego stawu skokowego w wyniku zderzenia z zawodnikiem drużyny przeciwnej podczas meczu z Realem Madryt. Szacowany czas przerwy w grze wynosi około siedmiu tygodni”.
Młody zawodnik Barçy miał problemy ze stawem skokowym już w Paryżu, gdzie został zmieniony w końcowej fazie meczu, jednak ze względu na sytuację kadrową w obronie nie został wykluczony z udziału w el Clásico. W innej sytuacji, ze względów bezpieczeństwa, zostałby oszczędzony.
Wejście Tchouameniego podczas walki o piłkę miało miejsce w dziewiątej minucie, a Espart wytrzymał do 30. minuty. Francuski pomocnik nie otrzymał kartki, ponieważ dotknął piłki, a sędzia uznał, że to go zwalnia z odpowiedzialności. Po dotknięciu piłki i ślizgu po murawie uderzył w kostkę Esparta.
Do stycznia przyszłego roku Xavi raczej nie wróci do gry, ponieważ siedem tygodni upłynie tuż przed przerwą świąteczną.












