Ulubione komenarze

fenderek

476 BO punktów

Komentarze

Statystyki

Liczba komentarzy: 1575
Znaków na komentarz (≈): 400
Skomentowanych newsów: 494
Rozdanych plusów: 4039
Rozdanych minusów: 1319
Napisanych newsów: 0

Najlepsze komentarze

+14 Jezu, ile pierdolenia ze Laporta to, Laporta tamto.

Pierwszy raz od niepamietnych czasow zaczelismy sie liczyc w Europie. Dekada? Praktycznie rowno.

Bartek Wam sie znowu marzy? Powrot kurwa Xaviego? Czy moze wezmy cos zupelnie nieznanego, co moze pojsc nie tak?

Jakis pilkarzyk z dzdzownicami na glowie nas olal a czesc tu sie zachowuje jakbysmy dwoch Messich stracili.

Ludzie, ogarnijcie sie. 05-07-2025 00:41 w Oficjalnie: Nico Williams przedłużył kontrakt
+12
Bylem tam trzy razy, totalnie rozumiem czemu raz na dekade sa na skraju bankructwa…

Tam korupcja jest na poziomie “NIGHTMARE”[/cytat]

Opowiedz więcej, bo poruszasz ciekawy temat. [/cytat]
Temat... rzeka.

Zacznijmy od tego- pracuje w eksporcie, w produktach medycznych. Ameryka Poludniowa to generalnie ciezki teren w temacie rejestracji, dopuszczenia produktu itd. Tylko Chile jest normalne. Ale o ile sa kraje gdzie rzeczy sa generalnie jakos tam poukladane (np Kolumbia, Peru)- to sa tez takie gdzie... ordynarnie wolaja o kase zeby... 'przyspieszyc proces'

W Argentynie maja jakis dziwny stosunek do interwencji kraju jak cos sie posypie- wiec generalnie kombinuja jak konie pod gorke, bo... zawsze ich ktos z problemow wyciagnie? Pamietam jak pojechalem pierwszy raz- taksowkarz chcial mnie nabrac na stary trick ze ja mu daje pieniadze, on je bieze, po czym po chwili zwraca i mowi ze nie, ze zle, ze nie tak... tylko juz podmienione i np 100 zamieniona na 10 itd ;) Pol godziny sie wyklocalismy i oboje grozilismy ze wezmiemy policje ;) Slynny jest tez myk w merze, ze kobita idzie z dzieckiem w reku, nagle rzuca co w rece to dziecko- ty odruchowo lapiesz, w miedzyczasie portfel zniknal. Tam nauczylem sie ze trzeba miec drugi portfel w ktorym trzymasz kilka pesos- a restze gotowki w kieszeni.Jak ktos z nozem podskoczy i powie 'dawaj portfel' to mu... dejesz, bez straty wielkiej.

Tam nie ma w polityce czy zyciu publicznym zadnej przejrzystosci. Wszelkie instytucje sa... dosc skorumpowane, zazwyczaj kazda wladza je wykorzystuje do wlasnych celow i im mniej widac tym lepiej. Sady w Argentynie to zart.

Populizm tez mial sie tam dobrze- jak nie Peron to kto tam teraz jest. Jak nie w lewo to w prawo- ale nigdy na powaznie, z trudnymi decyzjami. Ale przez te czeste interwencje to jest troche tak, ze prace mozna dostac za przyslugi. Mieszkanie za przyslugi. No wiec przyslugi staja sie... normalne.

Powiecie ze przeciez u nas tak samo. Uwierzcie, to jest inny poziom. Tam kazda osoba chciala mi dolary wymieniac, tam kazdy kominuje ile moze.

Wenezuela i Brazylia sa bardzo w sumie podobne- Brazylia jest bardziej nastawiona na absolutna protekcje, z kolei Wenezuela to bylo juz totalne eldorado korupcyjne.

A Argentyna po prostu wszystko zalatwia tymczasowo. Brakuje pieniedzy? Dodrukujmy. Potrzebujemy czegos? Dajmy w lape. Nie rzadzi rynek, nie rzadzi nawet ideologia- rzadzi... krotkowzroczna korzysc na teraz.

Tam jest tak male zaufanie do peso, ze stworzyli wlasny kurs tzw 'blue dollar' na czarnym rynku. A ze prawie kazdy sie na dolary przerzucil, to kraj notorycznie nie ma dewiz. Moga sobie peso dodrukowywac, jak przychodzi do importu to rownie dobrze moga placic kapslami.

Totalnym przeciwienstwem Argentyna sa wspomniane Chile- ale tez Urugwaj. Kraj taki jak Kolumbia- slynny z mafii, wojn narkotykowych- tak naprawde jest gdzies posrodku- ale ich najwieksze problemy to straszne rozwarstwienie, nie tylko w sensie ze bogate dzielnice i favele obok- ale tam sa regiony jak trzeci swiat.

Jakbym mial przedluzyc na ameryke srodkowa, to chyba jedynym relatywnie normalnym krajem tam jest jeszcze Kostaryka. Gujana jest wzrostowo, bo na oleju siedza i robia wszystko zeby nie bylo drugiej Wenezueli.

A wracajac do Argentyny... cudowne jedzenie, najlepszy stek na swiecie, wino lepsze ma tylko Gruzja, fajnie zwariowani na punkcie futbolu, calkiem otwarci ludzie... ae to jak tam sie cokolwiek zalatwia, jak tam wszystko fukcjonuje to cud ze oni w ogole jakos tam sie rozwijaja. Wszystko jest na szemrane interesy, znajomosci- i wiem ze to brzi w Polsce jak 'no i?'- ale to naprawde jest jak... nie wiem, u nas za komuny. Razy dwa.

NOTORYCZNY brak zaufania do panstwa- z rownoczesnym oczekiwaniem, ze panstwo wyratuje. 07-08-2026 13:16 w Barça rozważa pozyskanie Rodriego
+10 Nie wiem, czemu gadamy o Araujo po zajebistym meczu, w którym on nie wiedziałby, co się dzieje, gdyby był na boisku, podczas gdy on sobie nieźle radzi w Liverpoolu – ale niech już będzie.

Mnie nie interesuje, czy ktoś podziela moją opinię o tym, co on zrobił, czy nie. Tak samo mam prawo widzieć to jako hipokryzję najwyższych lotów, jak uważać, że hip-hop to gówniana muzyka. Ot, opinia. Głupia, powierzchowna, nie spędziłem nad tym 7 miesięcy, rozmyślając każdego dnia.

Co mnie zaczyna bawić, to że niektórzy tutaj bardzo chyba chcą, żeby wszyscy inni widzieli rzeczy z ich punktu widzenia – a kiedy nie widzą, są głupi, zawistni, niesprawiedliwi. Bo ja jako fan Barcelony MUSZĘ kochać Frenkiego de Jonga i ter Stegena. No kurwa, chyba na głowę ktoś upadł.

Mam prawo lubić zawodnika A, uważać, że zawodnik B jest leniwy, a zawodnika C nie lubić i uważać, że nie powinien tu być. Doszukiwanie się w tym jakichś wartości, które decydują o tym, jakim człowiekiem jest dany użytkownik, to jest niezły fikołek intelektualny.

Nie rozumiem, skąd potrzeba wytknięcia wszystkim, że skoro to widzą tak, to tamto muszą widzieć siak. W dodatku wszystko przefiltrowane i zainspirowane oczywiście tym, jak JA to widzę. Bo tylko ja mam dostęp do logicznego kodu.

Bo tylko ja mam rację, tylko ja nie mam zawistnego rozumku, tylko ja odczuwam empatię, tylko ja... ja, ja, ja, ja, ja.

Na to jest nazwa. Narcyzm. Jeśli nie potrafisz pogodzić się z tym, że ktoś widzi coś zupełnie inaczej niż ty – to ty masz problem, nie ta osoba.

Nie bawi mnie trybalizm. Nawet empatia jest subiektywna. Ty możesz MYŚLEĆ, że wiesz, co czuje dana osoba – to wcale nie znaczy, że wiesz i że druga osoba, widząca coś innego, jest w błędzie. Empatia nie jest żadną, kurwa, obiektywną prawdą, jedną jedyną. Żaden z nas z Araujo nie gadał. Wszystkie strony się tylko domyślają. Przypisywanie innej interpretacji jakichś cech charakteru rozmówcy jest po prostu debilne.

A już w ogóle używanie empatii jako broni („ja mam empatię, więc mam rację, ty nie masz empatii, więc jesteś głupi”) to jest po prostu... nie dość, że to czyste ad hominem, to jeszcze logicznie niespójne. 28-08-2026 15:05 w Zwycięski debiut na Spotify Camp Nou

Najgorszy komentarz

-11 FFS, FFS, FFS
Bravo za 18 + 2 w zmiennych
Ogórssen z Ajaxu 13 + 2 w zmiennych

Przecież ich cholera jasna dzieli przepaść!
Znow daliśmy się wydymać... już pal sześć że musiał (?) odejść- ale...
Każdy inny klub za Bravo wziąłby minimum 25. KAŻDY. 25-08-2016 17:11 w Oficjalnie: Claudio Bravo piłkarzem Manchesteru City!