Powiedzieć, że wyniki w tej kolejce La Liga ułożyły się pod Barcelonę to jak nic nie powiedzieć. Zarówno Real jak i Atletico przegrały swoje wyjazdowe mecze i przed Barceloną wielka szansa by odskoczyć w tabeli co jest o tyle ważne, że przed październikowym Klasykiem Blaugranę czekają aż dwa wyjazdy do Sewilli i na pewno będzie tam trudno o komplet punktów. Póki co jednak ekipa Flicka udaje się w krótką podróż do sąsiadującej z Katalonią Walencji. Przed laty byłby to wielki ligowy szlagier, obecnie ze względu na permanentny kryzys Valencii zdecydowanym faworytem są goście. Będzie to prawdopodobnie ostatnie starcie obu ekip na legendarnym Estadio Mestalla, w przyszłym sezonie "Nietoperze" mają wreszcie przenieść się na nowy stadion, budowany od niemal 20 lat. Ligowe granie w niedzielę o 16:15.
Wszyscy pamiętamy mecz, w którym Messi w pierwszej połowie zdobył hat-tricka i Barca ostatecznie wygrała 2:3 we wrześniu 2013. Rok później było 0:1 po golu Busquetsa w 94 minucie. W październiku 2016 było 2:1 dla gospodarzy, ale wyrównał Suarez, a Messi trafił z karnego na 2:3 w 94 minucie. W październiku 2022 zwycięskiego gola w 92 minucie zdobył Lewandowski. W sezonie 2024/25 Barca najpierw wygrała na Mestalla 1:2 po dublecie Lewandowskiego, a później zniszczyła "Los Ches" w Copa del Rey 0:5. Valencia zrewanżowała się wygraną 3:1 w ubiegłym sezonie, ale była to ostatnia kolejka i mecz bez znaczenia dla mistrzowskiej Barcy i kończącej w środku tabeli Valencii. W trwający sezon Blaugrana weszła świetnie, strzelając aż 12 goli w trzech wygranych meczach. Valencia z kolei bezbramkowo zremisowała z Celtą na inaugurację, a następnie przegrała z Betisem i Deportivo.
Jak zagra Barca? Tym meczem inaugurujemy maraton pięciu meczów w czternaście dni. Już we wtorek na Camp Nou zawita Feyenorord w ramach Ligi Mistrzów, mogą być zatem jakieś roszady w składzie i z pewnością Flick wykorzysta w trakcie meczu wszystkie pięć zmian. Po trzech spotkaniach jedynym piłkarzem z kompletem minut jest... Espart, który prawdopodobnie rozpocznie czwarty z rzędu mecz w wyjściowym składzie. Partnerować mu na obronie mogą Eric Garcia, Cubarsi oraz Christensen. W drugiej linii spodziewamy się wariantu z Pedrim, Bernalem i Ferminem, w tym układzie Olmo i Rodri wejdą z ławki. W ataku wyklarowało się tridente Yamal-Raphinha-Gordon i zapewne Flick znów z niego skorzysta, a Adeyemi będzie pierwszym do wejścia w drugiej połowie, szczególnie w przypadku korzystnego rezultatu.
Przed nami emocjonujący mecz, w którym nie powinno zabraknąć kilku goli. Podchodzimy do tego meczu oczywiście z optymizmem i oby utrzymał się on po końcowym gwizdku. Świetne wejście do drużyny zanotowali już Espart i Gordon - teraz powoli pora na Rodriego. Czekamy.
Valencia CF - FC Barcelona, Estadio Mestalla, 06.09.2026 godz.16:15













