"Nico Williams zagra w Barcelonie!!!" - będą pisać co bardziej podrzędne portale sportowe. Clickbait dobrze się sprzedaje, a Williams istotnie zagra w ten weekend w Barcelonie, ale niestety w barwach Athletic Bilbao. Baskowie przyjeżdżają na mecz drugiej kolejki La Liga po letniej sadze transferowej zakończonej brakiem transferu i przyznaniu jednej z największych gwiazd minionego EURO numeru 10 w klubie z Bilbao. Barca tymczasem póki co się osłabia, ma ciągłe problemy z kontuzjami, ale po pierwszej kolejce nowego sezonu była współliderem ligi. Przed nami intensywny tydzień z aż trzema kolejkami. Sporo do zdobycia, sporo do stracenia. Pierwszy gwizdek sobotniego starcia na Stadionie Olimpijskim o 19:00.
Wiele różnych drużyn w ostatnich latach podbijało stadion Barcelony, ale nie było wśród nich Basków z Bilbao. Od 2001 roku nie wygrali wyjazdowego meczu z Blaugraną, raz na dekadę góra zremisują. Nie ma rotowania, nie ma odpuszczania, nie ma taryfy ulgowej. Baskowie i Katalończycy są zjednoczeni przeciwko Królowi Hiszpanii, ale między tymi narodami zawsze istniała swoista rywalizacja. Teraz oczywiście atmosferę podgrzewa kwestia Nico, który posiada de facto dość niską klauzulę 60 milionów euro, ale mimo tego na 99% nie zmieni barw klubowych tego lata. Barcę było stać na 50-55 milionów za Daniego Olmo, choć należy podkreślić, że tam transakcja jest rozłożona na raty, a w przypadku klauzuli należy uiścić 100% natychmiastowo. Nie zmienia to faktu, że ruchy Deco czy Joana Laporty przyprawiają cules o bóle głowy i strach pomyśleć co może się jeszcze wydarzyć przez ten tydzień.
Jak dziś zagra Barca? W momencie pisania tego tekstu wciąż niepewna była sytuacja Daniego Olmo. Wydaje się, że nawet jeśli jest bądź zostanie zarejestrowany to i tak zacznie mecz na ławce. W środku pola mają zagrać Casado, Bernal i Pedri, a to dlatego, że Gavi, Christensen i de Jong są kontuzjowani i to jest stan, który będzie się jeszcze utrzymywał. Araujo i Fati również nie mogą zagrać, co podpowiada nam ustawienie obrony i ataku. Dostępu do bramki Ter Stegena bronić będą Kounde, Cubarsi, Inigo oraz Balde, a na bramkę Agirrezabali strzelać będą głównie Yamal, Lewandowski i Raphinha.
Przed rokiem Barca wygrała u siebie z Baskami 1-0 po pamiętnym golu Guiu tuż po jego wejściu na boisko. Ekipa Ernesto Valverde zaczęła sezon od remisu 1-1 z Getafe, cały mecz rozegrał Inaki Williams, a Nico wszedł w końcówce, wszak dopiero niedawno wrócił do treningów. Przed nami ciekawy wieczór na Stadionie Olimpijskim i oby zwycięski dla gospodarzy pomimo tak wielu problemów ze skompletowaniem optymalnej jedenastki.
FC Barcelona - Athletic Bilbao, Estadi Olimpic, 24.08.2024 godz.19:00
Sędziuje: Gil Manzano