Jonathan David jest jednym z najbardziej produktywnych napastników w Europie w tym sezonie. Kanadyjczyk zdobył do tej pory w Lille 17 bramek i pięć asyst w 26 meczach, a zarówno jego wiek, 24 lata, jak i korzystne warunki rynkowe, ponieważ jego kontrakt wygasa w czerwcu 2025 roku, stawiają go wyraźnie na . FC Barcelona bacznie obserwuje jego postępy, zauważając, że jest to napastnik z potencjałem, choć jednocześnie jego profil nie do końca pasuje do tego, czego szukają.
Pod koniec listopada Gabriel Sans informował już na łamach MD, że Barça analizuje plusy i minusy ewentualnego pozyskania Jonathana Davida, który przyznał, że jego „marzeniem” jest gra dla Barçy. W tej samej informacji MD poinformowano, że dział skautingu Barçy był na jego tropie od jakiegoś czasu, zbierając informacje i oglądając jego mecze na żywo, i że nadal nie byli pewni, czy jest on na „najwyższym” poziomie, który pozwoliłby mu dopasować się do stylu gry Barçy. Oprócz słów samego Kanadyjczyka, do biur Culés docierały powtarzające się oferty, że operacja jest wykonalna, między innymi dlatego, że nie wymaga transferu, choć wymaga premii za podpisanie umowy. O ile nie nastąpi jakiś zwrot akcji, czas gry Jonathana Davida w Lille wydaje się dobiegać końca, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że na najbliższym horyzoncie pojawia się możliwość występów dla jednego z wielkich klubów na Starym Kontynencie, które chcą podpisać kontrakt z napastnikiem. Był na przykład katem Realu Madryt w tym sezonie, gdy zamienił rzut karny na gola w meczu Ligi Mistrzów. Zdobył również dwa gole przeciwko Atlético, aby dać Lille zwycięstwo w Madrycie. Należy zauważyć, że Lille podpisało kontrakt z Jonathanem Davidem z belgijskiego Gent w 2020 roku za 27 milionów euro, a w ciągu czterech sezonów we francuskim klubie strzelił około 100 bramek. A w reprezentacji Kanady ma 31 goli w 59 meczach. Innymi słowy, jest strzelcem wyborowym.
W Barcelonie rozumieją jednak, że profil gry nie byłby najodpowiedniejszym wzmocnieniem. Aby dzielić rolę z Robertem Lewandowskim, który praktycznie jest już objęty kontraktem na kolejny sezon, pozyskano już Vitora Roque, który musiał udać się na wypożyczenie do Betisu na dwa lata. Jonathan David to silna dziewiątka, która lepiej porusza się w przestrzeni i która, mając już ugruntowaną pozycję w Europie, chce zrobić kolejny krok naprzód jako starter w dużym klubie.