Dyrekcja sportowa Barcelony miała osiągnąć porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktów Araujo i Pedriego po rozmowach Deco z przedstawicielami zawodników. Umowa w obu przypadkach ma obowiązywać do 2030 roku i brakuje tylko podpisania kontraktu. Ogłoszenie nastąpi w ciągu najbliższych kilku dni i najprawdopodobniej przed zamknięciem okienka 3 lutego.
Przed rozpoczęciem meczu z Benficą Deco powiedział już do mikrofonów Movistar, że w tej chwili priorytetem jest odnowienie umów zawodników w celu stworzenia miejsca w fair-play i sprawdzenie, czy można wygenerować wystarczająco dużo miejsca w wydatkach na pensje, aby podpisać z kimś kontrakt. Rashford jest głównym kandydatem do wzmocnienia linii ataku Blaugrany.
Dyrektor sportowy FC Barcelony wiedział już, że porozumienie z tymi dwoma zawodnikami jest kompletne i brakuje tylko podpisania kontraktu, które było już zaplanowane po meczu z Benficą. Ostateczne rozmowy z Araujo przebiegły bardzo szybko, gdyż zawodnik poważnie rozważał przenosiny do Juventusu w zimowym okienku transferowym. Oferta włoskiej strony w wysokości 35 milionów nie satysfakcjonowała jednak Barcelony, która wycenia Urugwajczyka na wiele milionów więcej. Nie rozważali sprzedaży za mniej niż 70 lub 80 milionów.
Deco spotkał się w Barcelonie z przedstawicielami zawodnika, a strony pozostawiły przedłużenie kontraktu na zaawansowanym etapie. Ostateczne porozumienie miało nastąpić kilka dni później. Dopiero okaże się, co stanie się latem, jeśli zawodnik ponownie będzie chciał odejść, ale aby tak się stało, oferta ekonomiczna będzie musiała być bardzo ważna. Barcelona nie chce, a nawet nigdy nie chciała, rozstać się z Urugwajczykiem.
Rozmowy z Pedri były znacznie spokojniejsze, obie strony zawsze były zaangażowane w pozostanie i jedyną rzeczą do zrobienia było osiągnięcie porozumienia na poziomie ekonomicznym. Zajęło to swój czas, ale bez żadnych niespodzianek dla żadnej ze stron. Dyrekcja sportowa uznała odnowienie umowy Pedriego, który oferuje w tym sezonie doskonałe wyniki, za strategiczne.
Dwa inne przedłużenia kontraktu, które również są praktycznie zamknięte, to Gavi i Gerard Martín. Podobnie jak w przypadku Pedriego, rozmowy były ciche, a umowa jest praktycznie zawarta. Tak jak w przypadku Araujo i Pedriego, oczekuje się, że zostaną one ogłoszone przed zamknięciem rynku. Teraz okaże się, czy te odnowienia wygenerują wystarczająco dużo fair-play dla transferów. Jeśli nie, będziemy musieli poczekać na odejście takich zawodników jak Ansu Fati czy Eric García, którzy nie liczą się dla Flicka.