Eric García jest na celowniku Realu Sociedad. Był latem, również w zimowym okienku, a na Anoeta mają go na radarze na sezon 2025/2026. W tej chwili, jak wyjaśniła MD, bacznie mu się przyglądają. Ma kontrakt do 2026 roku i klauzulę wypowiedzenia w wysokości 400 milionów euro.
W styczniu przyszłość Erica Garcíi wydawała się być związana z Gironą, ale ostatecznie Barça zdecydowała się nie pozwolić mu odejść w zimowym okienku transferowym. Dyrekcja sportowa poinformowała go o tym, gdy Eric García snuł już plany o swoim przybyciu na Montilivi, a nawet do Como Cesca Fàbregasa. Hansi Flick nie zgodził się, argumentując, że nie może sobie pozwolić na utratę wszechstronnego zawodnika, który może grać zarówno jako środkowy obrońca, jak i jako defensywny pomocnik w środku pola. Niemiecki trener pokazał, że ma do niego zaufanie, dając mu miejsce w pierwszym składzie cztery razy w ciągu ostatniego miesiąca, a także wpuszczając go na boisko w pozostałych spotkaniach.
Baskijka drużyna ma go w centrum uwagi. Rozumie, że ze względu na jego styl gry, wszechstronność i wiek (23 lata) należy wziąć go pod uwagę. Real Sociedad gra z faktem, że jego kontrakt wkrótce wygasa i może to być dobry moment na złożenie korzystnej propozycji dla wszystkich stron.
Drużyna z San Sebastián ma na środku obrony Aguerda z 31 meczami na koncie, Zubeldię z 30, Pacheco z 19, Elustondo z 22 i Jona Martína z 10. Mimo to Eric może zapewnić różnicę na plus.