Vanderson wzbudza zainteresowanie w biurach Ciutat Esportiva. Zawodnik Monaco, który przebywa na zgrupowaniu reprezentacji, jest faworytem Deco do wzmocnienia pozycji prawego obrońcy latem tego roku.
Nie tylko dyrektor sportowy Blaugrany chciałby sprowadzić zawodnika AS Monaco. Kiedy Hansi Flick został zapytany na spotkaniach dotyczących planowania przyszłego sezonu, co sądzi o Brazylijczyku, powiedział, że podoba mu się jego profil. Trener bardzo ceni sobie jego poczynania w obronie i ataku, umiejętność generowania gry i tempo gry.
Po przejściu wewnętrznych analiz jego nazwisko jest już zapisane na liście, podobnie jak innych zawodników, nad którymi pracuje klub. Barça pilnie współpracowała ze świtą brazylijskiego zawodnika oraz z samym Monaco. Jednak, podobnie jak w przypadku każdego innego możliwego wzmocnienia, operacja nie zostanie aktywowana, dopóki nie nadejdzie lato i nie zostanie określone miejsce w finansowym fair-play, jaki dodatkowy dochód osiągnął klub i jakie mogą być odejścia, co jest kluczowe teraz, gdy Barça odzyskała zasadę 1:1.
Hansi Flick pracuje w pełnej harmonii z Deco. Panuje między nimi zgoda i dzielą się diagnozami oraz potrzebami, jakie ma ten skład na sezon 2025/26, który będzie znacznie bardziej zwarty, ponieważ będą to rozgrywki przed Mistrzostwami Świata.
Obaj uważają, że transfery, które mogą pojawić się latem, muszą wnieść wartość dodaną i pewien stopień doświadczenia. Do pierwszej drużyny Barça nie szuka szczególnie młodych zawodników, którzy nie mają dużego doświadczenia w elicie. Klub rozumie, że ten profil jest już doskonale pokryty przez La Masię.
Przywiązanie do rodzimych zawodników nie podlega negocjacjom. Oczekuje się, że w przyszłym sezonie Marc Bernal będzie gotowy do gry po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie. Wewnątrz drużyny duże nadzieje wiąże się z Jofre Torrentsem, lewym obrońcą Juvenilu A, który spędzi okres przedsezonowy z pierwszą drużyną. Deco go uwielbia, dlatego woli wzmocnić prawą obronę, a nie lewą.
Vanderson dobrze radzi sobie w konkurencyjnej lidze, takiej jak Ligue 1, ma doświadczenie w Lidze Mistrzów, stał się starterem reprezentacji Brazylii i ma nadzieję nim pozostać, aby zagrać na Mistrzostwach Świata 2026. Po dwóch i pół roku spędzonych w Monaco i u progu ukończenia 24 lat, nadszedł czas, aby zrobił decydujący krok w swojej karierze w dużym klubie. Nie tylko Barça o nim myśli.
W dyrekcji sportowej Blaugrany panuje przekonanie, że obrońca Monaco może stać się punktem odniesienia, ponieważ posiada cechy fizyczne, techniczne i zrozumienie gry, które pasują do profilu Barçy na tej pozycji.
I jeszcze jeden szczegół: Hansi Flick nie przeoczył faktu, że kiedy Monaco zmierzyło się z Barçą w pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów, Vanderson został ustawiony na lewej obronie, aby spróbować zatrzymać Lamine Yamala swoją szybkością. Było to jednorazowe działanie, które sprawiło, że stracił obecność w ataku, ale pokazało wszechstronność bardzo cenioną przez Niemca i jego sztab szkoleniowy.