Cel Xaviego Hernándeza i Mateu Alemany'ego, Sofyan Amrabat, był na szczycie listy Barçy podczas letniego okienka transferowego 2023. Marokański pomocnik, który miał rewelacyjne Mistrzostwa Świata w Katarze, pokazał siłę tych turniejów, stając się graczem na topie w Europie. W katalońskim klubie był postrzegany jako zmiennik Sergio Busquetsa.
Mecz 1/8 finału z Hiszpanią stanowił przełom w jego karierze. 26-letni wówczas Marokańczyk wcześniej pozostawał niezauważony w Europie. Amrabat występował w Feyenoordzie, Brugii i Hellas Verona, zanim dołączył do Fiorentiny, która kupiła go na stałe w styczniu 2020 roku za prawie 20 milionów euro. Jednak od tamtej nocy wszyscy go ujrzeli i zapamiętali.
Marokańczyk był w pewnym stopniu przyczyną odejścia Luisa Enrique z reprezentacji. Amrabat był kluczowym graczem drużyny Walida Regragui. Podczas mistrzostw świata grał absolutnie wszystko (390 minut).
Amrabat niemal w pojedynkę utrzymywał środek pola, w którym błyszczał również Azzadine Ounahi, numer „8”, w którym zakochał się Luis Enrique. Pomocnik Fiorentiny grał nawet na wpół kontuzjowany przez część meczu, wygrywając wszystkie pojedynki (7), nie dając się ani razu przedryblować, skutecznie wykonując wszystkie próby ataku (4) i odzyskując 9 piłek. Bez wątpienia świetny występ w defensywie.
Ostatecznie to Manchester United zawarł dość osobliwą umowę: zapłacił 10 milionów euro za jeden sezon gracza, ponieważ po jego zakończeniu miał on wrócić do Fiorentiny.
Włosi nie spieszyli się ze sprzedażą - w rzeczywistości grali z zainteresowaniem wielkich europejskich klubów i nie ułatwiali mu odejścia - naciskali, aby uzyskać ostatnie euro za transakcję, która została zamknięta dopiero ostatniego dnia okienka. Pragnienie zawodnika, który chciał podpisać kontrakt z Barçą, zniknęło całkowicie. Podobnie jak intencje Xaviego Hernándeza i Mateu Alemany'ego, którzy już wybrali nowego Busiego, wiedząc, że ten odejdzie do Interu Miami.
Amrabat znalazł się nad Martínem Zubimendim na liście defensywnych pomocników, którzy mieli wzmocnić drużynę. Ostatecznie żaden z nich nie przybył, pozyskano Oriola Romeu za bardzo niską cenę. Barça miała jednak wiele szczęścia, że Marokańczyk nie wylądował w stolicy Katalonii.
Chociaż zaczął z pewnością siebie u Erika ten Haga na Old Trafford, kilka poważnych błędów, które kosztowały Manchester United bramki, wysłało go na ławkę. „Myślę, że mogę powiedzieć wiele rzeczy, ale nie chcę używać ich jako wymówek. W życiu, podobnie jak w piłce nożnej, nie zawsze wszystko będzie dobrze. Zawsze będziesz przechodził przez trudne chwile, a my przechodzimy przez jedną z nich teraz, ale dopiero zaczęliśmy”, powiedział zawodnik w swoich pierwszych miesiącach w Anglii.
Sytuacja nie poprawiła się przez cały sezon i opuścił Manchester United po 30 meczach, bez bramek i asyst z 1545 minutami gry. Jego liczba żółtych kartek była jednak bliska dziesięciu (9). Po jego powrocie do Fiorentiny, która odzyskała już połowę swojej inwestycji w 2020 roku z powodu jego słabej formy na Old Trafford, Włosi wypożyczyli go do Fenerbahçe José Mourinho w zamian za dwa miliony.
Amrabat, obecnie 28-latek, zrobił spory krok w dół z Premier League do tureckiej Super League. Do tej pory zaliczył 37 występów (2 782 rozegrane minuty), strzelając dwie bramki i zaliczając trzy asysty.
Amrabat nadal pokazuje swoją najtwardszą stronę na boisku z 10 żółtymi kartkami. Jednak niezależnie od tego, czy są zadowoleni z jego występów w Stambule, czy nie, będą musieli zapłacić za niego 12 milionów
euro na koniec sezonu.