Telenowela z udziałem Daniego Olmo i Pau Víctora wciąż się rozkręca. Tuż przed meczem Barçy z Atlético Madryt w rewanżowym meczu półfinału Copa del Rey na Metropolitano pojawił się oficjalny komunikat La Ligi, w którym stwierdzono, że rejestracje obu zawodników nie były legalne i że CSD powinna je cofnąć.
Na odpowiedź Barçy nie trzeba było długo czekać. Laporta był dosadny tuż przed wejściem do restauracji De María w Madrycie na lunch dyrektorów przed meczem pucharowym. "Jeśli chodzi o list od La Ligi, postrzegamy go jako kolejną próbę zaszkodzenia wizerunkowi klubu i działania wbrew interesom FC Barcelony. Oczywiście klub odpowie za pośrednictwem służb prawnych, które dokładnie analizują pismo od La Ligi. Odpowiemy w najbardziej zdecydowany sposób".
"Trzy miesiące temu powiedziałem, że rejestracja Olmo i Pau Víctora została przeprowadzona prawidłowo i zgodnie z każdym z wymogów podanych przez RFEF i La Ligę, i to jest nadal aktualne. Mam wrażenie, że to nie przypadek. Dzisiaj gramy finał i mam nadzieję, że będzie to wspaniałe widowisko. To nie przypadek, że tego typu kontrowersje odżywają, to kolejna próba destabilizacji naszej drużyny. Odnosi się wrażenie, że skoro nie mogą nas pokonać na boisku, to próbują to zrobić w biurach. Jako prezydent Barçy nie zamierzam na to pozwolić", dodał prezydent.
CSD ze swojej strony wydała oficjalne oświadczenie. Coś, czego można było się spodziewać, biorąc pod uwagę, że w tamtym czasie zastosowała środek zapobiegawczy wobec Barçy, analizując odwołania i sytuację.
"W ten czwartek Wyższa Rada ds. Sportu (Consejo Superior de Deportes-CSD) uwzględniła odwołanie złożone 7 stycznia przez piłkarzy Daniego Olmo i Pau Víctora oraz FC Barcelonę, unieważniając decyzję Komisji Monitorującej Porozumienie Koordynacyjne pomiędzy RFEF a La Ligą. W toku całej procedury i po wysłuchaniu argumentów stron wyraźnie i bezspornie ustalono, że Komisja Monitorująca nie był uprawniona do podejmowania decyzji w sprawie wcześniejszej wizy, a także licencji, o którą wnioskowała FC Barcelona. Funkcje wyżej wymienionej Komisji są wyraźnie określone w obowiązującej umowie koordynacyjnej między RFEF a La Ligą. W szczególności sekcja XIX tytułu V przypisuje jej następujące funkcje: - Interpretacja stosowania klauzul umowy. - Monitorowanie zgodności z umową. - Promowanie działań mających na celu zwiększenie skuteczności umowy.
W swoich zarzutach La Liga i RFEF twierdzą, że Komisja Monitorującą nie przyjęła umowy, ale raczej potwierdziła lub ratyfikowała inne wcześniejsze umowy przyjęte przez właściwe organy. Jednak z lektury zaskarżonej umowy jasno wynika, że Komisja Monitorująca ani nie potwierdziła, ani nie ratyfikowała, ani nie wykonała umów przyjętych przez La Ligę lub RFEF, ale wyraźnie zgodziła się "nie przyznać wcześniejszej wizy lub ostatecznej licencji, o którą wnioskowała FC Barcelona dla zawodników Daniego Olmo i Pau Víctora". Ponieważ Komisja Monitorująca nie posiadał takich uprawnień, ani nie potwierdziła ani nie ratyfikowała wcześniejszych ważnych umów, decyzja Komisji Monitorującej o nieprzyznaniu wcześniejszej wizy lub licencji musi zostać uznana za nieważną z mocy prawa.
W prawie treść i materialne uzasadnienie decyzji są tak samo ważne jak formy, procedury i uprawnienia. To, że orzeczenie właściwego organu było konieczne, jasno wynika z tego, co stwierdził sam doradca prawny RFEF, podkreślając, że jego opinia "nie przesądza o decyzjach, które mogą zostać podjęte przez właściwe organy".
Dzięki tej rezolucji obaj zawodnicy zachowują swoje licencje. Wynika to z faktu, że Królewska Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej (RFEF) również uznała w swoich zarzutach, że "nie ma federacyjnej uchwały, która zgodziłaby się na anulowanie licencji", co jest okolicznością wymaganą przez samą RFEF w jej uchwale z dnia 30 czerwca 2022 roku.
W każdym razie kariery zawodowe Daniego Olmo i Pau Víctora są chronione od 8 stycznia przez pilny środek zapobiegawczy przyznany przez CSD wyłącznie w celu uniknięcia nieodwracalnych szkód do czasu rozstrzygnięcia niniejszego postępowania. Na koniec CSD pragnie podkreślić, że niniejsze odwołanie nie dotyczy kontroli ekonomicznej sprawowanej przez La Ligę nad klubami członkowskimi. Funkcje te odpowiadają organowi zatwierdzającemu budżet La Ligi oraz, w drugiej instancji, Komitetowi Kontroli Ekonomicznej.
Jeżeli organ ds. zatwierdzania budżetu La Ligi zatwierdził operację finansową w dniu 3 stycznia 2025 r., a w kolejnych datach ten sam organ wyraził inne stanowisko w sprawie tej samej operacji, jest to kwestia natury ekonomicznej i przepisów wewnętrznych, które muszą być rozpatrywane, w stosownych przypadkach, wewnątrz La Ligi. Krótko mówiąc, z powodu niekompetencji, nieprzestrzegania odpowiednich procedur ustanowionych w przepisach i niebycia organem uprawnionym do podejmowania decyzji, porozumienie Komisji Monitorującej Porozumienie Koordynacyjne RFEF-La Liga musi zostać uznane za nieważne, a wszystkie wynikające z niego skutki unieważnione".