Większość głównych lig europejskich wznowiła w ten weekend swoją działalność po przerwie świątecznej, ale jest jedna, która powróci dopiero w przyszłym tygodniu: Bundesliga. „Winterpause” w Niemczech jest nieco dłuższa ze względu na niskie temperatury, a piłkarze wykorzystują ten czas na odpoczynek fizyczny i mentalny przed decydującą fazą sezonu.
W związku z tym sobotnie derby pomiędzy Espanyolem a FC Barceloną miały na trybunach znanego widza: Fisnika Asllaniego. Kosowski napastnik Hoffenheimu, który znajduje się w kręgu zainteresowań Blaugrany i innych gigantów, takich jak Bayern Monachium i Borussia Dortmund, był świadkiem zwycięstwa drużyny Hansiego Flicka nad lokalnym rywalem i opublikował post w mediach społecznościowych, aby to potwierdzić.
Asllani, który w wieku 23 lat wyróżnia się w najwyższej klasie rozgrywkowej niemieckiej piłki nożnej, zdobywając siedem bramek i trzy asysty w 17 meczach, był w ostatnich miesiącach łączony z Barçą jako potencjalny następca Roberta Lewandowskiego. Szczególnie w październiku 2025 roku, kiedy sam przyznał, że podpisanie kontraktu z klubem z Barcelony byłoby dla niego „największym marzeniem”.
„Oczywiście rozmawiam o przyszłości z rodziną i najbliższymi przyjaciółmi. Nie mam już 18 lat i zaczynam planować swoją karierę i życie. Zastanawiam się, dokąd chcę dotrzeć i czego pragnę. Poznaję siebie i odkrywam, co jest dla mnie ważne, jakie są moje priorytety”, dodał kilka tygodni później Asllani, „dumny” z wszystkich plotek dotyczących jego przyszłości, ale skupiony na dobrym zakończeniu sezonu w Hoffenheim.
Należy pamiętać, że z Niemiec poinformowano, że klauzula wykupu Asllaniego, która zostanie aktywowana latem tego roku, wyniesie od 25 do 29 milionów euro, a kwota ta będzie się różnić w zależności od klubu kupującego, kraju i rozgrywek docelowych. Jest to cena akceptowalna dla kilku europejskich gigantów, którzy bacznie obserwują jego postępy. Decyzja o jego przyszłości może zapaść już w marcu, kiedy to jego otoczenie i niemiecki klub mają nadzieję uzyskać większą jasność co do sytuacji na rynku. Barça na razie pozostaje czujna i oczekuje dalszego rozwoju sytuacji.






