Trener Barcelony, Hansi Flick, zabrał głos w środę na konferencji prasowej przed meczem 1/8 finału Pucharu Króla z Racingiem Santander na El Sardinero.
Jak podchodzicie do meczu z Racingiem po Superpucharze?
To młody zespół, który gra bardzo dobrą piłkę; bardzo intensywny. To Puchar i musimy być gotowi od samego początku.
Czy Cancelo jest w dobrej formie fizycznej, aby grać? Jak wpasowuje się piłkarsko?
Jak powiedziałem, musimy teraz zdecydować, czego potrzebujemy. Jesteśmy dobrzy na środku obrony z Cubarsím, Gerardem lub Erikiem. Cancelo może grać na kilku pozycjach; jest fantastyczny pod tym względem. Ma jakość w ataku, czego również potrzebujemy. Kiedy jesteśmy w ostatniej tercji boiska, potrzebujemy jakości.
Kto zagra na bramce?
Mam wszystkie możliwości. Myślę, że Joan zagra, ale zobaczymy jutro.
Czy zaskoczyło Pana zwolnienie Xabiego Alonso?
To jest piłka nożna i to nie moja sprawa. Mogę powiedzieć, że mam dobre relacje z Xabim; poznaliśmy się w Leverkusen i mieliśmy kontakt. To piłka nożna i życzę mu wszystkiego najlepszego. Jestem pewien, że on i jego sztab szkoleniowy wkrótce będą mieli świetny projekt. To piłka nożna i musimy iść naprzód, ale on jest świetnym trenerem i ma świetlaną przyszłość.
Jak ważne jest zaufanie Laporty do Pana?
W końcu nigdy nie wiadomo, co się wydarzy; rzeczy się zmieniają. To może się zdarzyć również tutaj. Piłka nożna opiera się na zwycięstwach, a w dużych klubach tym bardziej. Od pierwszych godzin tutaj czułem to bardzo wyraźnie: że będziemy pracować razem. A teraz czuję się jak rodzina. Prezydent to powiedział: nie tylko zawodnicy, ale także sztab, klub, zarząd, Deco, rodzice, bracia, siostry – jesteśmy jedną wielką rodziną i naprawdę cenię to, co zbudowaliśmy. Czułem to w Arabii Saudyjskiej i ta sytuacja jest wspaniała. Naprawdę cenię tę kulturę.
Czy to niesprawiedliwe, że trenerzy zawsze biorą winę na siebie?
To część futbolu i nie możemy tego zmienić. Klub musi w ciebie wierzyć, drużyna też. Ci, którzy podejmują decyzje, muszą to robić, i Real Madryt zrobił to w ten sposób, ale to nie ode mnie zależy. Praca trenera jest bardzo skomplikowana; mamy wiele obowiązków, ale ostatecznie to część naszej pracy i musimy się z tym pogodzić.
Czy Cancelo mógłby znaleźć się w kadrze?
Myślę, że mógłby zagrać kilka minut w Santander. Mamy nadzieję, że zagra kilka minut.
Czy wyklucza Pan ter Stegena z podstawowego składu?
Zdecydujemy jutro; na razie nie ma nic więcej do powiedzenia.
Czy ludzie zatrzymują Pana na ulicy, żeby Pan pogratulować? Wygrał Pan pięć Klasyków.
Trzeba cieszyć się takimi chwilami, bo wszystko zmienia się bardzo szybko i jestem bardzo zadowolony z tego, jak się sprawy mają. Ludzie w Barcelonie są dla mnie i mojego zespołu bardzo mili i lubię to przeżywać. Dlatego tak ciężko pracujemy każdego dnia. Zdobyliśmy pierwszy tytuł, ale ciężko na niego pracowaliśmy i teraz musimy myśleć o kolejnym. Jutro czeka nas ważny mecz z rywalem, który pokonał Villarreal, trzecią drużynę w naszej lidze. Kiedy jest się piłkarzem Barcelony, trzeba dać z siebie wszystko na boisku.
Czy popełniono niewybaczalne błędy, dopuszczając do dwóch ostatnich szans Realu Madryt w finale?
Z Joanem Garcią w bramce jestem zadowolony i spokojny. Udało nam się utrzymać wynik. Zarówno nasza drużyna, jak i Real Madryt rozegrali bardzo dobry finał; gra przeciwko nim z jednym zawodnikiem mniej nie jest taka łatwa. Bardzo się cieszymy, że nie strzelili trzeciego gola. Mamy bramkarza, który spisał się bardzo dobrze. Wygraliśmy 3:2 i jestem bardzo zadowolony z tego, co zobaczyłem.
Czy Araújo dostanie szansę na grę?
Nie zdecydowaliśmy jeszcze, czy jutro będzie mógł zagrać kilka minut. Został nam jeden dzień, a niektórzy zawodnicy są zmęczeni, więc mamy 24 godziny na przemyślenie i sfinalizowanie decyzji. Ale trenuje i mógłby zagrać kilka minut; to nie byłby problem.
Co Pan wie o Arbeloi?
Nie wiem. Zobaczę, kiedy z nimi zagramy. Wtedy będę miał czas, żeby to sprawdzić.










