Kibice Barcelony mają ostatnio tyle powodów do radości, że zaczyna to być niepokojące - im więcej zwycięstw tym bardziej będzie bolała porażka, która nadejdzie prędzej lub później. Oby nie w czwartkowy wieczór gdy Blaugrana zagra z liderem Segunda Division w 1/8 finału Copa del Rey. Gramy nad Zatoką Biskajską o 21:00.
Real Sociedad, Atletico, Athletic, Betis, Albacete i Alaves to zespoły, które już zameldowały się w najlepszej ósemce tych rozgrywek. Dziś Burgos zagra o awans z Valencią, a Racing Santander podejmie Barcelonę w pierwszym meczu obu drużyn od sezonu 11/12. Blaugrana wygrała siedem ostatnich potyczek, tracąc w nich zaledwie dwa gole! W marcu 2012 było 0:2 po dublecie Leo Messiego. Gospodarze w poprzedniej rundzie wyeliminowali Villarreal, więc trzeba na nich uważać. Z drugiej strony mają w drugiej lidze serię trzech meczów bez zwycięstwa, a Barca z kolei wygrała 10 kolejnych spotkań we wszystkich rozgrywkach - to najlepszy wynik od połowy 2016 roku! Barcelona oczywiście broni tytułu w pucharze i jest de facto cztery mecze od kolejnego finału, więc trzeba zrobić wszystko by pod koniec kwietnia znaleźć się w finale w Sewilli. Oczywiście mimo wszystko w tym meczu pojawią się pewne rotacje.
W bramce, zgodnie z zapowiedziami Hansiego Flicka, stanąć ma Joan Garcia. Wojciech Szczęsny tradycyjnie zasiądzie na ławce, a Ter Stegen toczy zaawansowane rozmowy z Gironą w sprawie wypożyczenia do końca sezonu. Przemeblowania dotkną linię obrony. Kounde i Balde mają dostać chwilę wytchnienia, zamiast nich możemy zobaczyć Casado i Gerarda Martina. Cubarsi i Eric Garcia pozostaną parą stoperów, a gotowi do wejścia będą Araujo i nowy-stary nabytek Cancelo. W środku pola na pewno nie zobaczymy kontuzjowanego Gaviego oraz de Jonga, który pauzuje za czerwoną kartkę z Superpucharu. Mimo wszystko zagrać ma Pedri, który zapewne w przypadku korzystnego wyniku będzie pierwszy do zmiany. Partnerować mu może Bernal, który z kolei jest brany pod uwagę w kontekście wypożyczenia w celu regularnej gry. Środek pola uzupełni Olmo. W ataku Roony Bardghji zagra w miejsce Yamala, Rashford w miejsce Raphinhi, a Ferran tradycyjnie wymieni się z Lewandowskim. Rekin był bohaterem udanej kampanii w Copa del Rey w minionym sezonie.
Goście są oczywistym faworytem tego starcia, ale muszą podejść do meczu z lepszym nastawieniem niż w poprzedniej rundzie gdy dopiero w końcówce udało się rozstrzygnąć na swoją korzyść mecz z Guadalajarą. W przypadku awansu Barca zagra ćwierćfinał w okolicach 4 lutego. Już 72 godziny po rozpoczęciu meczu w Santander Barca zagra mecz ligowy w nieodległym San Sebastian, a w przyszłym tygodniu uda się na wyjazdowe spotkanie Ligi Mistrzów do Pragi.
Racing Santander - FC Barcelona, El Sardinero, 15.01.2026 godz.21:00










